Według POPON, propozycje rządu dotyczące racjonalizacji wydatków społecznych nie zawierają konkretnych rozwiązań mających na celu zwiększenie aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych. Na ten cel państwo przeznacza obecnie 0,1% PKB. Chce ograniczyć wydatki o połowę. POPON zwraca uwagę, że wszystkie świadczenia związane z "niepełnosprawnością", czyli renty, wydatki na rehabilitację itp., to 4,5% PKB. Proponuje zamianę ich struktury.
Aktywizacja zawodowa
- Polski rząd zdecydowanie za dużo wydaje na renty i zasiłki. Te świadczenia powinny być stopniowo zastępowane przez dopłaty do pensji dla niepełnosprawnych - powiedział Włodzimierz Guzicki, prezes POPON. Zamiast proponowanej przez ministerstwo gospodarki likwidacji Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, pracodawcy chcieliby jego przekształcenia w Fundusz Aktywizacji. Ten dopłacałby do pensji wypłacanych przez firmy niepełnosprawnym. POPON przewiduje, że dzięki temu liczba nowych miejsc pracy mogłaby wzrosnąć o 700 tys. (teraz na około 4,5 mln zł niepełnosprawnych zatrudnionych jest ponad 600 tys.). Ocenia, że wpływy do budżetu z tytułu dodatkowych podatków byłyby nawet o 2,5 mld zł wyższe od dotacji wypłacanych przez Skarb Państwa.
Likwidacja ZPCh-ów
POPON chce likwidacji instytucji zakładu pracy chronionej (ZPCh). W zamian przedsiębiorcy uzyskiwaliby automatycznie pewne przywileje, gdyby zatrudniali niepełnosprawnych. Firmy, w których stanowiliby ponad połowę załogi, miałyby być preferowane przy przetargach publicznych. Mogłoby to powstrzymać przedsiębiorstwa przed zwolnieniami. Część z nich, w związku ze zmianą zasad dofinansowania ZPCh-ów, która weszła w życie na początku roku, zapowiedziała już, że zrezygnuje ze statusu zakładu pracy chronionej i zmniejszy zatrudnienie. Tylko w styczniu liczba ZPCh-ów zmniejszyła się o 100 (na koniec 2003 r. było ich ponad 3 tys.).