Reklama

Koalicja szuka poparcia dla planu Hausnera

Sojusz Lewicy Demokratycznej rozpoczyna konsultacje ze wszystkimi klubami opozycyjnymi w sprawie uzyskania poparcia dla planu wicepremiera Jerzego Hausnera. - Chciałbym jak najszybciej spotkać się z klubem Platformy Obywatelskiej - poinformował Krzysztof Janik, przewodniczący SLD.

Publikacja: 29.01.2004 08:10

Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, uważa, że na obecnym etapie koalicja z klubem R. Jagielińskiego jest niemożliwa. SLD argumentuje swoje stanowisko wydarzeniami z ubiegłego tygodnia, kiedy to polityk ten

zerwał koalicję parlamentarną z SLD-UP, a posłowie jego nowego klubu głosowali przeciwko popieranym przez rząd poprawkom do budżetu. Natomiast Ryszard Kalisz, wiceprzewodniczący SLD, oświadczył wręcz, że w ogóle nie powinno się prowadzić rozmów z FKP. -W polityce ważne są też zasady i to, w jaki sposób się postępuje. Nie można rozmawiać z każdym - powiedział R. Kalisz. Jego zdaniem, koalicje można zawierać z ugrupowa niami, które mają jakiś program i ludzi, a "klub Jagielińskiego" tych kryteriów nie spełnia. - Mamy zarówno ludzi, jak i program. A od wczoraj nasz klub liczy 16 osób. Dołączył do nas Jan Klimek, były poseł SLD, co niewątpliwie działa na naszą korzyść - powiedział R. Jagieliński. Posłów FKP uraziła piątkowa wypowiedź K. Janika. Przewodniczący SLD po głosowaniu nad senackimi poprawkami do budżetu skomentował postawę R. Jagielińskiego słowami "na drzewo". - Nie chcę zniżać się do poziomu SLD. Sformułowania typu "na drzewo" świadczą ewidentnie, że SLD pozostało jeszcze w konarach - powiedział R. Jagieliński. Posłowie FLP zapowiadają, że publiczne wystąpienia "niektórych" przedstawicieli SLD nie wpłyną na ich stosunek do planu Hausnera. - Ciągle jesteśmy otwarci na merytoryczną dyskusję. Nasz największy sprzeciw budzą cięcia socjalne, a zwłaszcza zmiana zasad waloryzacji rent i emerytur. Natomiast poprzemy wszelkie oszczędności w sferze administracyjnej - powiedział R. Jagieliński.

Plan Hausnera zakłada redukcję wydatków budżetowych o 29 mld zł w ciągu 4 lat. Wymaga on przeprowadzenia przez Sejm wielu ustaw, a do tego konieczna jest większość parlamentarna. Tymczasem koalicja rządząca - SLD-UP - dysponuje 205 głosami (na 460).

Opozycja nie jest zainteresowana

konsultacjami

Reklama
Reklama

Platforma Obywatelska nie widzi potrzeby konsultacji z SLD w sprawie planu Hausnera. Przedstawiciele PO uważają, że nie ma żadnego Planu Hausnera, są tylko projekty konkretnych ustaw. - Te, które będą sensowne i będą miały na celu rzeczywiste oszczędności, mogą liczyć na poparcie Platformy. Te, które będą połowiczne albo w ogóle do niczego, spotkają się z odmową - powiedział Donald Tusk, przewodniczący PO.

Konsultacjami z SLD nie jest zainteresowane także Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem PiS, SLD uzależnia swoje dalsze rządy od przyjęcia tego planu. -Dlatego przyjęcie planu będzie jednoznaczne z pozostawieniem Leszka Millera na stanowisku premiera, a my opowiadamy się zdecydowanie za nowymi wyborami - powiedział Ludwik Dorn, przewodniczący PiS.

Polskie Stronnictwo Ludowe zadeklarowało, że jeżeli SLD zgłosi się do nich, to zapewne wezmą udział w konsultacjach. - Jednak SLD absolutnie nie może liczyć na poparcie partii dla części socjalnej planu Hausnera. Możemy rozmawiać o niektórych rozwiązaniach dotyczących cięć w administracji publicznej - powiedział Zbigniew Kuźmiuk, wiceprzewodniczący PSL.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama