Według wszystkich 25 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga, w czwartek Bank Anglii podniesie stopy procentowe o 0,25 pkt proc., do 4%. Wskazują na najszybsze od czterech lat tempo wzrostu gospodarczego na Wyspach. Tego samego dnia decyzję o dalszym kształcie polityki pieniężnej podejmie też Europejski Bank Centralny (EBC). Na rynku przeważa opinia, że nie dojdzie do zmiany stóp procentowych w strefie euro.
Już w poniedziałek rynki czeka prawdziwy wysyp danych makroekonomicznych z USA (m.in. indeks koniunktury w przemyśle czy informacje o wydatkach Amerykanów w grudniu). Bardzo istotne będą też na pewno piątkowe dane o stopie bezrobocia w styczniu, która - według prognoz - nie powinna się zmienić i pozostanie na poziomie 5,7%.
Jeśli chodzi o raporty spółek, to tym razem na pierwszy plan powinny wysunąć się wyniki firm z Europy. O sytuacji finansowej poinformują m.in. czołowe banki - Deutsche Bank, ABN Amro i BNP Paribas, niemiecki potentat motoryzacyjny DaimlerChrysler czy szwedzki producent systemów telefonii komórkowej - Ericsson.