Komisja Europejska uznała za niezgodne z prawem obniżone dla Ryanair opłaty lotniskowe w porcie Charleroi na południe od Brukseli oraz rabaty za obsługę naziemną. Ograniczyła też do 5 z 15 lat okres korzystania tych linii z innych przywilejów i stwierdziła, że spółka będzie musiała oddać 4 mln euro z pomocy otrzymanej w latach 2001-2003.
- Wszyscy gracze muszą przestrzegać takich samych reguł - powiedziała unijny komisarz do spraw transportu Loyola de Palacio. Jej zdaniem, decyzja Komisji może podnieść ceny biletów na loty z Charleroi o 6 do 8 euro. Lotnisko to należy do władz Walonii, które przekazały Ryanairowi ponad 3 mln euro dotacji m.in. na szkolenie pilotów i kampanię reklamową.