W zeszłym roku spółka wypracowała ponad 91 mln zł przychodów ze sprzedaży. To oznacza 17-proc. wzrost w porównaniu z 2002 r. Jednocześnie pod kontrolą były koszty: zyski zwiększały się bowiem w tempie znacznie wyższym niż wskazywałyby na to przychody.
Większa sieć - lepsze
wyniki
Wynik operacyjny sięgnął 5,6 mln zł, wobec 4,1 w 2002 r. Na poziomie netto firma zarobiła 2,82 mln zł, wobec 1,83 rok wcześniej (dynamika wynosi 154%). - To konsekwencja podjętych przez nas wcześniej działań, zwłaszcza rozszerzenia na cały kraj - z wyjątkiem Białegostoku, gdzie szukamy odpowiedniego człowieka - sieci przedstawicielstw handlowych. Zaowocowały też nakłady na rozwój marketingu i sprzedaży poniesione w latach 2001-2002 - tłumaczy Ryszard Iwańczyk, dyrektor ds. finansowo-handlowych ZPUE. Zwraca też uwagę na przyczyny zewnętrzne, przede wszystkim ożywienie popytu w związku ze wzrostem inwestycji.
Ambitne plany