Pierwszym instrumentem, jakim handlowano na Eurex US, były kontrakty futures na 30-letnie obligacje skarbowe - podał rzecznik Eureksu Walter Allwicher. Transakcję zawarto wczoraj chwilę po godz. 2.00 nad ranem naszego czasu, czyli po 19.00 w niedzielę w Chicago.
- Przez blisko trzydzieści lat ludzie, którzy chcieli mieć w portfelach kontrakty terminowe na obligacje USA, korzystali z CBoT - powiedział agencji Bloomberga Russ Wasendorf, dyrektor generalny Peregrine Financial z Chicago. - Przełamanie tej tradycji nie będzie łatwym zadaniem - dodał. Jego zdaniem, z oceną, czy działalność Eurex w Stanach okaże się sukcesem, należy poczekać sześć do dziewięciu miesięcy.
Przez pierwsze osiem godzin handlu, kiedy uczestniczyli w nim głównie inwestorzy z Azji, na Eurex US wolumen obrotu kontraktami na 10-letnie obligacje wyniósł 197 sztuk. Na elektronicznej platformie CBoT w tym samym czasie wolumen obrotu takimi samymi instrumentami przekroczył 12 tys. sztuk. Na Eurex US zawarto ponadto transakcje 55 kontraktami na obligacje 30-letnie, gdy przez system CBoT przeszło 2350 sztuk takich pochodnych.
Eurex US miał ruszyć 1 lutego, jednak komisja nadzorująca rynek ociągała się z przyznaniem pozwolenia. Nowej giełdzie udało się jednak wystartować przed okresem wzmożonego ruchu na amerykańskich giełdach terminowych, jaki zacznie się za mniej więcej tydzień i potrwa około miesiąca. W tym czasie - jak co każde trzy miesiące - wygaśnie bowiem spora część kontraktów, a w ich miejsce pojawią się nowe i inwestorzy przystąpią do odnawiania swoich pozycji.
Pojawienie się w USA Eureksu, największej giełdy instrumentów pochodnych na świecie, spowodowało wyraźną obniżkę kosztów ponoszonych przez inwestorów. CBoT w tym roku już dwukrotnie zmniejszał opłaty.