Postępowanie miało się zakończyć w tym tygodniu. Potwierdziły się jednak nasze informacje, że nie uda się dotrzymać terminu. - Zostanie przedłużony, zapewne o trzy miesiące, z uwagi na wagę i zawiłość sprawy - usłyszeliśmy w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Prokuratura wciąż skupia się na gromadzeniu materiału dowodowego. Część czynności wykonywana jest w Gdańsku, gdzie 4Media i spółki z jej grupy kapitałowej miały, przynajmniej oficjalnie, siedziby.
- Nadal nikomu nie zostały postawione zarzuty. Zgromadzony materiał dowodowy, choć bardzo rozległy, nie jest jeszcze dość obszerny, żeby już teraz podjąć decyzje co do dalszego biegu postępowania - twierdzi jeden z prokuratorów.
Tymczasem zakończenie śledztwa i skierowanie sprawy do sądu mogłoby ułatwić inwestorom giełdowym dochodzenie roszczeń odszkodowawczych. W ich imieniu pozew przeciwko menedżerom 4Media zamierza wkrótce skierować do sądu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Akcję wspiera Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.
Postępowanie prokuratorskie trwa już prawie rok. Zostało wszczęte po złożeniu zawiadomienia przez KPWiG. Komisja podejrzewała m.in. fałszowanie sprawozdań finansowych, w tym danych spółek zależnych 4Media, manipulowanie kursem akcji, podawanie nieprawdziwych informacji i wyprowadzanie majątku z przedsiębiorstwa. Afera 4Media uchodzi za największą na naszym rynku kapitałowym.