Inwestorzy we Francji, Włoszech, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii włożyli netto 14,2 mld euro (18 mld USD) w fundusze akcyjne, o 25% więcej niż rok wcześniej. Amerykanie w tym samym okresie zainwestowali w fundusze akcyjne 153 mld USD, po wycofaniu z nich w 2002 r. 27,8 mld USD.
W Europie inwestycje w fundusze ruszyły na dobre dopiero w II półroczu, gdy ożywienie na giełdach było już wyraźne. Indeks Dow Jones Stoxx 50 wzrósł o 25% z najniższego od sześciu lat poziomu z 12 marca. W całym ub.r. ten wskaźnik, składający się z największych europejskich spółek, zyskał 10,5%. W tym samym okresie amerykański Standard & Poor?s 500 wzrósł o 26,4%.
W grudniu inwestorzy z pięciu ww. krajów włożyli w fundusze akcyjne 1,6 mld euro, podczas gdy w ostatnim miesiącu 2002 r. wycofali z nich 1,1 mld euro. Ten wzrost optymizmu na koniec roku szczególnie widoczny był w Wielkiej Brytanii, gdzie do funduszy powierniczych wpłynęło trzy razy więcej pieniędzy niż w grudniu 2002 r. Najmniej zaufania do giełd mieli w ub.r. Włosi, którzy wycofali z funduszy akcyjnych 1,2 mld euro, podczas gdy rok wcześniej wpłacili do nich netto 9,8 mld euro.
Na pięciu największych europejskich rynkach bez porównania bardziej popularne od akcyjnych były fundusze inwestujące w obligacje i na rynku pieniężnym.