Reklama

Stabilizacja

Publikacja: 13.02.2004 08:56

Złoty zamknął się w czwartek praktycznie na poziomie otwarcia, czyli około 2,3% po słabej stronie parytetu. Dolar kwotowany był na poziomie 3,7930 zł, podczas gdy euro na 4,8610 zł. Kurs EUR/USD był na poziomie 1,2815.

Na rynku obligacji zapanowała hossa, a złoty pozostaje słaby. Inwestorzy zagraniczni, którzy kupują polskie obligacje nie ryzykują otwarcia pozycji walutowych. Tak więc dobre nastroje na rynku obligacji nie powinny wpłynąć na obecną wartość złotego.

Z drugiej strony, klienci korporacyjni systematycznie kupują waluty. Nic w tym dziwnego, skoro opinia, że kurs euro osiągnie poziom 5 zł stała się już powszechna.

W najbliższych dniach rynek walutowy powinien uspokoić się. Jednak nerwowość powinna powrócić pod koniec miesiąca.

Po środowym gwałtownym wzroście kursu EUR/USD, wielu graczy postanowiło odpocząć od tego ryku. Czwartkowa sesja cechowała się więc wyjątkowym spokojem.

Reklama
Reklama

Technicznie, test oporu na 1,2900 w najbliższych dniach wydaje się być nieuchronny. Jego pokonanie otwiera drogę do następnej fali wzrostowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama