Reklama

Rekordowe obroty na Prokomie

W trakcie czwartkowej i piątkowej sesji właściciela zmieniło ponad 400 tys. akcji Prokomu (3% kapitału). 186 tys. akcji sprzedał Prokom Investment (PI). Zarobił na tym ponad 35 mln zł.

Publikacja: 14.02.2004 07:43

Prokom był rekordzistą piątkowej sesji, jeśli chodzi o obroty. Wyniosły prawie 95 mln zł, a właściciela zmieniło 250 tys. akcji. Dzień wcześniej właściciela zmieniło 165 tys. akcji, a obroty przekroczyły 62 mln zł. To oznacza, że w ciągu dwóch sesji z rąk do rąk przeszło 3% kapitału. Sprzedającym był Prokom Investment oraz jeden z członków zarządu, który zbył 25 tys. akcji. Papiery kupowali inwestorzy finansowi. - Prokom ma przed sobą doskonałe perspektywy. Oferta ze strony PI jest świetną okazją do uzupełnienia portfela - powiedział jeden z zarządzających.

Stała podaż

Nie były to pierwsze transakcje zrealizowane przez głównych udziałowców. Od czerwca 2002 r. Prokom Investment (z Ryszardem Krauze) zmniejszył zaangażowanie w Prokomie o ponad 1,5 mln akcji (prawie 9% kapitału). Jeszcze w połowie 2002 r. posiadał papiery, które zapewniały mu blisko 40-proc. udział.

Środki na inwestycje

Prokom Investments, kontrolowany przez R. Krauze, zajmuje się m.in. działalnością deweloperską. Jednym z najbardziej znanych projektów firmowanych przez spółkę jest Miasteczko Wilanów. Inwestycja pochłonie grubo ponad 1 mld zł. Jest finansowana m.in. środkami ze sprzedaży akcji Prokomu. Ale nie tylko. Sprzedawane są także papiery Softbanku - spółki przejętej przez giełdowy Prokom. W tym przypadku stroną podażową jest Nihonswi - szwajcarski fundusz kojarzony z Ryszardem Krauze. Jeszcze w październiku zbył 1 mln akcji warszawskiej firmy, inkasując 30 mln zł. Później sprzedawał kolejne papiery (525 tys. sztuk) na giełdzie. To oznacza, że jego zaangażowanie spadło o 7,3 pkt proc. Także w tym przypadku akcje trafiły w ręce inwestorów finansowych, m.in. grupy PZU.

Reklama
Reklama

Wyprzedaży ciąg dalszy?

Rynek spokojnie reaguje na systematyczne pozbywanie się akcji Prokomu przez głównych udziałowców. Operacje są poprzedzane "pielgrzymowaniem" po dużych inwestorach, stąd wcześniej uzgodnione transakcje nie powodują większych zmian kursu. Porusza się on w trendzie wzrostowym, w ślad za informacjami o kolejnych kontraktach zdobywanych przez grupę. - Prokom to największa polska spółka informatyczna. Jej papiery musi mieć w portfelu każdy zarządzający - mówią analitycy.

Po ostatnich przetasowaniach R. Krauze wspólnie z PI kontrolują jeszcze 29,39% kapitału Prokomu. Prezes Krauze mówił pod koniec ub.r., że w ciągu najbliższych trzech lat nie planuje zejść poniżej progu 25%. Może to stanowić zapowiedź kolejnych transakcji. Podaż nie powinna jednak zagrozić kursowi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama