KIM Group, będąca agentem sieci Era, wstrzymuje się z decyzją o emisji akcji. - Po uzyskaniu środków, których potrzebujemy, mielibyśmy możliwość debiutu na rynku wolnym GPW. Uważamy, że nie ma najmniejszego sensu przeprowadzać tak małej oferty - powiedział Wojciech Lewicki, wiceprezes KIM Group.
Nowe punkty handlowe
Spółka z Krakowa zamierza rozwinąć działalność i potrzebuje na to pieniędzy. Do tej pory posiadała 55 punktów handlowych. - Chcemy otworzyć minimum 20 kolejnych. Znaleźliśmy sposób na ekspansję przy znacznym obniżeniu kosztów. Podpisaliśmy umowę z Media Markt na umieszczenie naszych stoisk w sklepach tej sieci - powiedział W. Lewicki. Nowe punkty pozwolą znacznie zwiększyć sprzedaż. - Liczymy, że nasze przychody wzrosną o około 30% - dodał. Spółka w 2003 r. miała około 1,8 mln zł sprzedaży i osiągnęła zysk netto. Firma nie wyklucza, że w celu dalszego rozwoju może przejąć jakiś podmiot z branży.
Obawa przed Unią
KIM Group obawia się wejścia Polski do Unii Europejskiej. - Jedna z dyrektyw mówi, że musielibyśmy sprzedawać usługi wszystkich operatorów komórkowych - stwierdził wiceprezes spółki. Jego zdaniem, współpraca z Erą układa się bardzo dobrze. Rozszerzenie oferty o innych operatorów mogłoby źle wpłynąć na jakość usług KIM Group.