Reklama

W nowej RPP Balcerowicz największym 'jastrzębiem' - opinia

Warszawa, 17.02.2004 (ISB) - Skład nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), choć znacznie bardziej "gołębi" niż poprzedniej, nie wskazuje na zmiany w polityce pieniężnej w nadchodzących miesiącach. Gwarantują to głównie trzej członkowie prezydenccy, wybrani we wtorek, oraz prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz, który okaże się zapewne największym ?jastrzębiem" w nowej Radzie.

Publikacja: 17.02.2004 16:02

Prezydent Aleksander Kwaśniewski nominował we wtorek do nowej RPP Andrzeja Wojtynę, Andrzeja Sławińskiego oraz Dariusza Filara. Powiedział, że są to osoby łączące w sobie doświadczenie praktyczne, jak i wiedzę teoretyczną, niezbędne do odpowiedniego powadzenia polityki pieniężnej.

"Jest to lekkie zaskoczenie, jeśli chodzi o nazwiska. Po tym, jak Edmund Pietrzak kandydował wraz z Andrzejem Wojtyną z ramienia Senatu, ale na życzenie Prezydenta, wydawało się, że obaj są pewnymi kandydatami do RPP. Zaskoczeniem jest jednak samo nazwisko, a nie styl prowadzenia polityki pieniężnej" - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.

Dariusz Filar i Andrzej Sławiński byli kandydatami prezydenta na prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) w 2000 roku, kiedy ostatecznie został na to stanowisko wybrany Leszek Balcerowicz. Od dawno byli więc w jakimś sensie "kojarzeni" z prezydentem.

"Dlatego nie ma reakcji na rynku" - powiedział Reluga.

Reluga zaznaczył też, że wybór prezydenta oznacza większe szanse na brak zmiany stylu prowadzenia polityki pieniężnej.

Reklama
Reklama

"Są to członkowie, którym dobrze będzie się współpracowało z prezesem Balcerowiczem. To są osoby, które nie doprowadzą do zmiany polityki pieniężnej, a tych, którzy by mogli, nie ma zbyt dużo. Członkowie prezydenccy będą z Balcerowiczem szukali koalicjantów, wszystko będzie więc prawdopodobnie po staremu" - dodał ekonomista BZ WBK.

Zdaniem Relugi, nowa RPP jest Radą zrównoważoną, składającą się z większej liczby członków "ze środka spektrum" w porównaniu do poprzedniej Rady, która była wyraźnie podzielona na "gołębi" i "jastrzębi".

"W tej RPP Balcerowicz wydaje się być największym jastrzębiem, co najlepiej świadczy o tym, na ile bardziej gołębia jest nowa Rada od poprzedniej" - podsumował Reluga. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama