Złoty wciąż nie może odzyskać gruntu pod nogami. Wczoraj od początku notowań znów tracił na wartości. Notowania wobec dolara prawie się nie zmieniły, ale umocnienie wspólnej waluty na świecie znalazło odbicie również w jej cenie na naszym rynku. Po południu płacono za nią blisko 4,88 zł, czyli zaledwie 1 gr mniej niż na poprzednim szczycie. Dolar został wyceniony na 3,795 zł.

Wydarzeniem dnia było ustanowienie nowej górki przez euro wobec dolara. Kurs przełamał poziom 1,283, otwierając sobie drogę do dalszej zwyżki. Inwestorzy tracą wiarę w interwencję ze strony Europejskiego Banku Centralnego. Obawy o podjęcie działań zmierzających do osłabienia euro (wzmocnienia dolara) wywołały w połowie stycznia korektę. Teraz okazuje się, że nawet w przypadku przekroczenia przez wspólną walutę ceny 1,3 USD nie zostaną użyte środki przeciwdziałające temu.

Indeks mierzący wartość dolara wobec 6 głównych światowych walut spadł wczoraj poniżej 85 pkt, najniższego poziomu od ponad 8 lat. Analiza techniczna zapowiada obniżkę jego wartości o dalsze 6%.