- Chcemy w bieżącym roku rosnąć szybciej niż rynek. Nie wykluczam, że dynamika zwiększania sprzedaży przekroczy 10% - powiedział Sławomir Kosz, prezes MacroSoftu. To oznacza, że przychody mogą zbliżyć się do 30 mln zł. Jeszcze szybciej będzie rósł zysk operacyjny. - Trzymamy koszty pod kontrolą i nie planujemy większych inwestycji - wyjaśnił S. Kosz. Zysk netto będzie rósł proporcjonalnie do obrotów, bo będzie obciążany odpisami amortyzacyjnymi.
Motorem wzrostu mają być kontrakty współfinansowane ze środków Phare. - Chcemy, by to źródło zapewniło nam 5 mln zł obrotów - mówił prezes. Klienci spółki (małe i średnie przedsiębiorstwa) mogą liczyć na częściowy zwrot kosztów inwestycji informatycznych. MacroSoft liczy także, że uda się zdobyć wsparcie z funduszy strukturalnych dla dużych kontrahentów. - W tym przypadku kwota dotacji będzie znacznie większa, w związku z czym wzrośnie także wartość realizowanych umów - zaznaczył S. Kosz.
MacroSoft zapowiada, że podzieli się zyskiem za 2003 r. z akcjonariuszami.