Volkswagen zarobił w 2003 r. 1,12 mld euro netto, o 57% mniej niż rok wcześniej. Analitycy spodziewali się jeszcze mniejszego zysku - 1,04 mld euro. Wpływy ze sprzedaży wzrosły zaledwie o 0,2%, do 87,2 mld euro.
Pogorszenie wyników nastąpiło wskutek 20-proc. aprecjacji euro wobec dolara, która spowodowała straty na rynku amerykańskim. Przed jeszcze gorszymi rezultatami uchroniło firmę zmniejszenie obciążeń podatkowych. Wyniosły one w 2003 r. 411 mln euro, tj. o 70% mniej niż przed rokiem. Natomiast dodatkowym czynnikiem, który wpłynął negatywnie na zysk, było spisanie na straty części aktywów.
Wobec trudnej sytuacji finansowej zarząd Volkswagena zaproponował zmniejszenie o 19% dywidendy. Byłaby to pierwsza taka decyzja od jedenastu lat.
Nadzieje na tegoroczny wzrost zysku Volkswagen wiąże z nową wersją golfa. W zeszłym roku koncern miał trudności techniczne z produkcją tego modelu i nie zdołał dostarczyć planowanej liczby aut. Koncern będzie jednak musiał sprostać konkurencji ze strony głównych rywali. Niemiecka jednostka General Motors - Adam Opel - ma wypuścić na rynek nową wersję astry, o około 1000 euro tańszą od golfa. Ponadto nowy model fokusa zapowiedział w tym roku Ford Motor, a BMW zacznie sprzedawać samochody typu 1-series.
Volkswagen ma obecnie rating A2, pięć punktów powyżej poziomu nieinwestycyjnego, przyznany przez Moody?s Investors Service z możliwością jego obniżenia. Agencja Standard & Poor?s oceniła wiarygodność kredytową koncernu na analogicznym poziomie A ze stabilną perspektywą. Motoryzacyjny gigant jest winien posiadaczom obligacji około 23 mld euro, z czego 4,2 mld euro powinien spłacić w 2004 r.