Inwestycje kapitałowe były o 1,7% większe niż w poprzednim kwartale, a wydatki konsumpcyjne spadły o 0,4% - poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Wczorajszy raport potwierdził szacunkowe dane sprzed tygodnia, że tempo wzrostu niemieckiej gospodarki wyniosło w IV kw. 0,2%. Było więc takie samo, jak w poprzednich trzech miesiącach. Eksport zwiększył się jedynie o 0,3%, wobec 3,8-proc. wzrostu w III kw. Natomiast import powiększył się aż o 2,7%. Wydatki rządowe były mniejsze o 0,2%.

Nic nie wskazuje na to, by wydatki konsumpcyjne, tworzące ponad połowę PKB, miały zrekompensować słabnący eksport, któremu już wyraźnie szkodzi wzrost kursu euro wobec dolara o ponad 20% w ciągu roku. Sprzedaż detaliczna spadła w grudniu drugi miesiąc z rzędu, a w styczniu zmniejszyło się zaufanie konsumentów.

Volkswagen odnotował w IV kw. spadek zysku o 60%, co po raz pierwszy od 11 lat zmusiło go do zmniejszenia dywidendy. Kursy akcji czołowych niemieckich eksporterów, takich jak Volkswagen czy BASF, spadły w ostatnich sześciu miesiącach, mimo że indeks DAX zyskał w tym okresie ponad 16%.