Reklama

Dywidenda, która zasili budżet

PZU wypłaci dywidendę z ubiegłorocznego zysku - poinformował Cezary Stypułkowski, prezes PZU. Może ona wynieść nawet 400-500 mln zł.

Publikacja: 21.02.2004 08:36

C. Stypułkowski potwierdził, że skonsolidowany zysk grupy PZU przekroczył w ub.r. 1,5 mld zł. Grupa konsoliduje wyniki trzech spółek: PZU, PZU Życie oraz Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego PZU. PZU Życie podało, że jego ubiegłoroczny zysk netto wyniósł 580,3 mln zł, PTE PZU zakończyło rok 66,6 mln zł na plusie. Można więc szacować, że spółka-matka, czyli PZU, wypracowała przynajmniej 850 mln zysku. Niewykluczone że kwota będzie jeszcze wyższa, bo już w ciągu trzech kwartałów spółka wypracowała blisko 842 mln zł netto.

Jaka dywidenda?

Prezes poinformował, że znaczna część zysku będzie przezna-czona na dywidendę. Powód? Spółka dysponuje ogromnymi kapitałami własnymi (4 mld zł po trzech kwartałach), więc nie ma już tak dużych potrzeb finansowych i może podzielić się zyskiem z akcjonariuszami.

Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy wróci do właścicieli. Z naszych informacji wynika, że zarząd nie przygotował jeszcze projektów uchwał w tej sprawie. Główni akcjonariusze - Skarb Państwa (55% akcji) i konsorcjum Eureko i Banku Millennium (31,8%) - nie chcą się wypowiadać na ten temat.

Ostatnia taka okazja

Reklama
Reklama

W 2003 r. PZU przeznaczyło na dywidendę 15% zysku wypracowanego rok wcześniej. W 2002 r. było to blisko 30%. To, ile wypłaci w tym roku, będzie zależeć od MSP: w ub.r. Skarb Państwa wnioskował o wypłatę 30% z zysku, ale ostatecznie - po protestach zarządu - kwotę obniżono o połowę.

W tej chwili oczekiwania są dużo wyższe. Po pierwsze - większe są potrzeby budżetowe. A, po drugie - jeśli w tym roku minister skarbu sprzeda Eureko 21% akcji PZU, to w przyszłym nie będzie miał już decydującego wpływu na wartość wypłacanej dywidendy. Niewykluczone więc, że dywidenda przekroczy 50% zysku, czyli 400-500 mln zł.

Pieniądze od córek

Nawet tak ogromna kwota nie zachwieje kondycją finansową spółki. Wprawdzie PZU jest w przededniu wdrażania ogromnego projektu informatycznego (jego wartość szacowana jest na 1 mld zł), ale wydatki będą rozłożone przynajmniej na trzy lata i będą finansowane przez wszystkie spółki grupy.

PZU może uzupełnić ewentualne większe ubytki w kasie, pobierając dywidendę od spółek-córek. W grę wchodzi przede wszystkim największa z nich, czyli PZU Życie. Ubezpieczyciel ten do tej pory nie dzielił się zyskiem ze spółką-matką, a przecież także dysponuje sporymi kapitałami własnymi (2,26 mld zł po trzech kwartałach ub.r.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama