Do ustawy o VAT posłowie zgłosili 101 poprawek, z czego 70 opozycja. Komisja Finansów Publicznych chciała, aby większość z nich odrzucić. Posłowie opozycji mieli jednak nadzieję, że wynik głosowania w Sejmie będzie dla nich korzystny.
Według Prawa i Sprawiedliwości, przegrana podczas głosowania w Komisji to efekt braku mobilizacji w szeregach opozycji. - Część posłów nie przyszła, a część wstrzymywała się od głosu - powiedział Jerzy Polaczek z PiS. - W najważniejszych sprawach przegrywaliśmy o włos - dodał.
Posłowie mieli wczoraj głosować m.in. nad poprawką wprowadzającą obniżoną, 7-proc. stawkę VAT na internet. Zdaniem opozycji, proponowany przez rząd 22-proc. podatek podniesie koszt użytkowania internetu i ograniczy jego dostępność. Inna poprawka dotyczyła obłożenia 7 - proc. stawką artykułów dziecięcych i zabawek. Kolejna dotyczyła umów leasingu. W nowej ustawie usługi leasingowe mają być traktowane jak sprzedaż. A to oznacza, że w momencie podpisania umowy trzeba z góry zapłacić cały VAT. Opozycja proponowała, aby pozostawić poprzednie regulacje, zgodnie z którymi VAT płacony był w ratach. PiS oraz PO złożyły także poprawkę dotycząca objęcia całego budownictwa mieszkaniowego programem społecznym. Pozwoliłoby to na opodatkowanie 7-proc. stawką VAT nie tylko usług, ale również materiałów budowlanych. Kolejny postulat dotyczył zwolnienia z podatku od towarów i usług umów o dzieło i umów zlecenia.