Reklama

Większe inwestycje i zapasy

Francuskie spółki wyraźnie w minionym kwartale zwiększyły inwestycje. I to właśnie walnie przyczyniło się do najszybszego od półtora roku tempa wzrostu tej trzeciej pod względem wielkości europejskiej gospodarki.

Publikacja: 21.02.2004 08:49

Nakłady inwestycyjne, stanowiące jedną piątą produktu krajowego brutto, wzrosły o 0,7% w stosunku do poprzedniego kwartału, w którym zwiększyły się jedynie o 0,1% - poinformował w piątek urząd statystyczny Insee. Potwierdził on też wcześniejsze prognozy, że w IV kwartale tempo wzrostu francuskiej gospodarki wyniosło 0,5%.

Z ankiety przeprowadzonej przez Insee wśród szefów 2406 francuskich spółek wynika, że w tym roku planują oni wzrost inwestycji po raz pierwszy od 2000 r. Prezes France Telecom Thierry Breton zapowiedział, że jego firma zwiększy w tym roku o 20% wydatki na badania i rozwój.

Francuscy producenci wykazali w styczniu optymizm największy od 32 miesięcy, licząc na to, że ożywienie gospodarcze na świecie zwiększy popyt na ich towary w takim stopniu, by ograniczyć szkodliwy wpływ umocnienia się euro do dolara o 14% w ciągu minionych sześciu miesięcy.

W przeciwieństwie do Niemiec, do wzrostu francuskiego PKB przyczyniły się także wydatki konsumpcyjne. W IV kw. były one o 0,3% większe niż w poprzednich trzech miesiącach, ale wtedy wzrosły o 0,5%. W tym względzie nie należy liczyć na znaczną poprawę, dopóki będzie utrzymywało się wysokie bezrobocie. Po raz pierwszy od roku swój udział we wzroście PKB miało też uzupełnianie zapasów. Dało to 0,2 pkt proc. tempa wzrostu, po zmniejszeniu go o 0,3 pkt proc. w poprzednim kwartale.

Podobnie jak w całej strefie euro, również we Francji, największym zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego jest wysoki kurs wspólnej waluty. Zmniejsza konkurencyjność eksportowanych towarów i ogranicza zyski spółek po przeliczeniu na euro przychodów ze sprzedaży za granicą. Marża zysku francuskich spółek jest najniższa od 18 lat. Michelin, największy w Europie producent opon, drugi w Europie koncern motoryzacyjny Peugeot Citroen i największy na świecie producent jogurtów Danone już odczuwają spadek sprzedaży spowodowany niekorzystnymi relacjami kursów walutowych.

Reklama
Reklama

Ich negatywne skutki dla gospodarki są też widoczne w wynikach handlu zagranicznego Francji w IV kw. Eksport wzrósł w tym okresie o 1%, a import zwiększył się o 2,1%, co w rezultacie zmniejszyło o 0,3 pkt proc. tempo wzrostu PKB. Bank Francji przewiduje, że w tym kwartale tamtejsza gospodarka będzie rozwijała się też w tempie 0,5%, a rząd na cały br. prognozuje wzrost PKB o 1,7%.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama