Zakres wahań ceny spółki jest coraz mniejszy. Od ponad trzech tygodni kurs nie wykracza poza przedział 10,5-11,2 zł. Wartości te wyznaczają granice trendu bocznego. Wraz z brakiem wyraźnych zmian kursu zmalały też obroty. Przedłużająca się konsolidacja czyni prawdopodobnym silne wybicie. Inną sprawą jest, w którym kierunku ono nastąpi. Obecnie szanse na wzrost i spadki wydają się wyrównane. Ewentualny ruch w górę może szybko doprowadzić notowania do poziomu szczytu z 19 stycznia - 13 zł. Natomiast w razie spadków wsparciem będzie dołek z 29 stycznia - 10 zł. Wybicie będzie bardziej wiarygodne, gdy wyraźnie wzrosną obroty. Od końca stycznia średni wolumen to ok. 2 tys. akcji, podczas gdy w okresie silnej zwyżki w ubiegłym miesiącu sięgał nawet kilkudziesięciu tysięcy.