- Czekam na odpowiedź Ministerstwa Finansów. Część materiałów już otrzymałem, ale poprosiłem o ich uzupełnienie - powiedział PARKIETOWI Marek Borowski, marszałek Sejmu.
MF miało wypowiedzieć się w dwóch kwestiach: wpływu nowelizacji ustawy o funduszach na budżet państwa oraz możliwości złagodzenia przepisów dotyczących tzw. sekurytyzacyjnego tytułu egzekucyjnego (na jego podstawie fundusze sekurytyzacyjne, czyli takie, które będą inwestować w wierzytelności, mają dochodzić swoich praw od dłużników).
Za mało konkretów
- Zamiast oceny skutków budżetowych ustawy, otrzymałem wycinek z podręcznika księgowości - mówi M. Borowski. - Chciałbym natomiast dostać przykład liczbowy, pokazujący, jaką kwotę podatku płaci określony bank w sytuacji, gdy funduszy sekurytyzacyjnych nie ma. Załóżmy, że bank ten ma określone wierzytelności i tworzy na nie rezerwy. I drugi wariant: ten sam bank przekazuje wierzytelności funduszowi. Jakie podatki zapłacą wtedy bank i fundusz, i czy w sumie jest to mniej, czy więcej niż w wariancie pierwszym - dodaje. W opinii niektórych posłów, przy okazji sprzedaży wierzytelności funduszom banki będą unikać płacenia podatków. Liga Polskich Rodzin szacuje, że budżet będzie na tym tracił miliardy złotych rocznie.
Poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Finansów. Dostaliśmy jednak wymijającą odpowiedź. - MF jest gotowe dostarczyć wszelkie dane, które pozwolą posłom zapoznać się z problematyką funduszy sekurytyzacyjnych i wyrobić sobie opinię na temat rozwiązań zaproponowanych w projekcie ustawy - napisał resort.