Reklama

W Iraku górą mniejsze firmy?

Małe polskie firmy, często już od pewnego czasu obecne w Iraku, wygrywają przetargi ogłaszane przez miejscową administrację. To przeczy ocenom, że szanse na zlecenia mają przede wszystkim duże, mocne finansowo konsorcja.

Publikacja: 06.03.2004 08:12

Trzy polskie firmy będą uczestniczyć w budowie osiedli mieszkaniowych w Iraku: Jedynka Wrocławska, krakowska Construction i poznański Telmaxnet (dawniej Telmax) - poinformowała PAP. - Wygraliśmy przetarg i podpisujemy kontrakt na budowę obiektów mieszkaniowych w Karbali - potwierdza Andrzej Polaczkiewicz, rzecznik wrocławskiego przedsiębiorstwa. Nie ujawnia wartości umowy, ale nieoficjalnie mówi się o kilkunastu milionach dolarów. - Jeszcze nie podpisaliśmy umowy, ale jesteśmy w trakcie bardzo szczegółowych rozmów finalnych - mówi Robert Stiller, prokurent i dyrektor ds. operacyjnych w Telmaxnecie. Poznańska firma stara się o dwa kontrakty, warte kilkanaście milionów dolarów każdy.

Mylny stereotyp?

Organizatorem przetargów przy odbudowie Iraku jest biuro Tymczasowych Władz Koalicyjnych - CPA (Coalition Provisional Authority). Polskie przedsiębiorstwa zainteresowane kontraktami mogą składać oferty Krajowej Izbie Gospodarczej (KIG). Ta informuje je o zamówieniach CPA. - Na liście KIG znajduje się 1,5 tysiąca przedsiębiorstw, ale co najwyżej kilkadziesiąt ma szansę na podpisanie umów - uważa Ireneusz Wrześniewski, zastępca dyrektora Biura Współpracy z Zagranicą w KIG. Dlaczego? - Ze względu na ogromną konkurencję. O zlecenia walczy kilkadziesiąt tysięcy firm z całego świata. Szansę na wygraną mają tylko silne organizmy, mocne finansowo - uzasadnia I. Wrześniewski. - Dlatego namawiamy polskie przedsiębiorstwa do łączenia się w konsorcja - dodaje.

Tymczasem żadna z trzech firm, które wybudują osiedla w Iraku, nie odpowiada temu wzorcowi. Przykładowo, sytuacja finansowa Jedynki Wrocławskiej jest zła. Spółka miała w ubiegłym roku wysokie straty, a strajkująca załoga upomina się o zaległe wypłaty. Co zatem zadecydowało o sukcesie?

Na własną rękę

Reklama
Reklama

Wrocławska firma samodzielnie starała się o kontrakty. - Nie osiągnęlibyśmy tego, licząc na wsparcie państwa - uważa A. Polaczkiewicz. Dlatego firma na własną rękę nawiązała kontakty z irackimi decydentami. Następnie zorganizowała biuro na miejscu, które zajęło się obsługą prawną. - Wreszcie kilkumiesięczne starania przyniosły efekty - dodaje rzecznik Jedynki Wrocławskiej.

Także Telmaxnet nie korzystał ze wsparcia administracji. O kontrakty starał się z irackim partnerem, z którym zawiązał spółkę joint venture. - Mniejsze przetargi nie są nagłaśniane. Będąc na miejscu, wiedzieliśmy o ich większej liczbie - mówi R. Stiller.

Zdaniem A. Polaczkiewicza, mniejsze przedsiębiorstwa mają tę przewagę, że są bardziej elastyczne. - Budownictwo nie znosi gigantomanii - mówi. - Nasza oferta zawierała najciekawszą metodę wznoszenia budynków. Oczywiście, nie bez znaczenia były koszty. A duży wcale nie znaczy tańszy - uważa A. Polaczkiewicz. W pozyskiwaniu kontraktów liczy się również doświadczenie. - W Iraku byliśmy już kilka lat temu - wskazuje.

Podobnego zdania jest Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Cekop, który reaktywował przedstawicielstwo w Bagdadzie. - Oprócz wiarygodności finansowej, istotne jest doświadczenie i rozeznanie rynku - uważa. Polimex, uczestnik konsorcjum Poilen, do którego wszedł również Orlen, liczy na duże kontrakty związane z przemysłem naftowym i energetycznym.

Duzi czekają

Na razie jednak duże krajowe firmy nie informowały o pozyskaniu zleceń w Iraku. - Mamy jeden kontrakt o wartości ok. 650 tys. dolarów - mówi K. Jaskóła. Jak twierdzi, wkrótce będą kolejne. - Te będą już liczone w milionach dolarów - zapowiada.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama