Fundusze inwestycyjne można już kupić w kilkudziesięciu z ok. 600 działających w Polsce banków spółdzielczych. Komisja cały czas otrzymuje nowe wnioski. Oprócz KPWiG na sprzedaż jednostek uczestnictwa przez banki, spółdzielcze musi się zgodzić Komisja Nadzoru Bankowego. W przyszłości ma się to zmienić. Projekt nowelizacji prawa bankowego zakłada bowiem poszerzenie katalogu usług, jakie mogą świadczyć te banki o sprzedaż funduszy. Gdy nowelizacja wejdzie w życie, do dystrybucji jednostek będzie potrzebna tylko zgoda KPWiG.

Skąd bierze się zainteresowanie banków spółdzielczych funduszami? Po pierwsze, chcą zaoferować coś klientom, którzy zorientowali się, że trzymanie pieniędzy na niskooprocentowanych lokatach bankowych jest mało opłacalne. Po drugie - liczą na wpływy z prowizji. Od pewnego czasu TFI lepiej wynagradzają dystrybutorów. Dzielą się opłatą pobieraną przy sprzedaży jednostek i wynagrodzeniem za zarządzanie. A po trzecie - chcą inwestować w funduszach swoje własne aktywa.

KPWiG wydała też wczoraj zezwolenie na utworzenie nowego towarzystwa zarządzającego funduszami - AIG. Nowe TFI dostało zgodę na uruchomienie czterech funduszy: stabilnego wzrostu, obligacji, akcji i obligacji zagranicznych. Komisja zezwoliła też działającym już towarzystwom na poszerzenie swojej oferty. Pioneer chce uruchomić fundusz akcji europejskich, Union Investment - fundusz obligacji dolarowych, Skarbiec - fundusz gotówkowy, a TFI Kredyt Banku - fundusz dający możliwość osiągania dodatkowych zysków w wyniku wzrostu indeksów giełdowych.

Komisja ukarała ponadto BZ WBK AIB za niezłożenie w terminie wniosku o dopuszczenie do obrotu publicznego certyfikatów funduszu Arka Global Index. ING Bank Śląski musi natomiast zapłacić karę za naruszenie przepisów dotyczących prowadzenia rachunków funduszy.

KPWiG zgodziła się też na zmiany właścicielskie w TFI CA IB. Udziały w towarzystwie chce sprzedać Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (ma 15,5% akcji).