Reklama

Zamachy w Madrycie pchnęły indeksy w dół

Pesymizm panował wczoraj na giełdach po porannych doniesieniach o zamachach bombowych na dworcach kolejowych w Madrycie, w których zginęło ponad 180 osób. Indeks giełdy hiszpańskiej już na otwarciu stracił prawie 2%. Na innych europejskich rynkach akcji wskaźniki pospadały w ciągu dnia o 2-3%. Taniały akcje spółek z branży turystycznej i korporacji ubezpieczeniowych.

Publikacja: 12.03.2004 09:17

Obok ofiar śmiertelnych, w wyniku porannych eksplozji w hiszpańskiej stolicy, obrażenia odniosło ponad tysiąc osób. Zamachy, najbardziej dotkliwe w historii kraju, przypisano baskijskim separatystom z organizacji ETA, co może mieć związek z mającymi się odbyć w niedzielę wyborami parlamentarnymi. Niektórzy eksperci wskazywali jednak, że skala ataku wskazuje na Al-Kaidę. Dlatego rynki finansowe nie mogły pozostać obojętne na wczorajsze wydarzenia.

Wszystkie giełdy na minusie

Główny indeks madryckiej giełdy IBEX 25 już na otwarciu spadł o 140 pkt, do 8150 pkt. Gdy agencje informacyjne donosiły o rosnącej liczbie ofiar, wskaźnik kontynuował zniżkę. Przejściowo tracił ponad 200 pkt w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia.

Podobnie jak w Hiszpanii zachowywały się rynki akcji na całym Starym Kontynencie. Rozpoczęły dzień od spadków, które z czasem jeszcze się pogłębiły. Niemiecki DAX znalazł się 3,46% poniżej zamknięcia z poprzedniej sesji, francuski CAC 40 stracił 2,97%. Główne indeksy wszystkich siedemnastu giełd Europy Zachodniej zakończyły dzień na minusie. Indeks blue chips, Dow Jones Stoxx 50, obejmujący pół setki największych giełdowych spółek z Unii Europejskiej, przejściowo tracił 2,83%, a Dow Jones Euro Stoxx 50, jego odpowiednik dla strefy euro, zniżkował o 3,03%.

Turystyka

Reklama
Reklama

pod znakiem zapytania

Jak zawsze w przypadku ataków terrorystycznych pozostaje groźba, że mogą się powtórzyć. Turyści z pewnością wezmą to pod uwagę. Z tego powodu inwestorzy wyprzedawali papiery spółek z branży. Kurs niemieckiego przedsiębiorstwa turystycznego TUI, największego na kontynencie, spadł na giełdzie we Frankfurcie 6,8%, najsilniej od blisko 10 miesięcy. - Niemieccy turyści lubią podróżować do Hiszpanii i nad Morze Śródziemne, teraz będą musieli to przemyśleć - komentował analityk Klaus Linde z SES Research z Hamburga. Hiszpańska Majorka jest numerem jeden wśród miejsc, do których udają się klienci TUI. Akcje francuskiej sieci hoteli Accor, której obiekty są rozlokowane w całej Europie, znalazły się 3,3% poniżej notowań z poniedziałku.

Ekonomiści od razu podjęli spekulacje, jak zamachy mogą wpłynąć na hiszpański przemysł turystyczny. Obecnie ta gałąź gospodarki wypracowuje 90 mld USD, co stanowi 12% hiszpańskiego PKB i ma w nim największy udział.

Akcje linii lotniczych potraciły wczoraj po kilka procent. Kurs największych w Europie - British Airways - zniżkował w trakcie sesji w Londynie o 8,5%. Walory narodowego hiszpańskiego przewoźnika - Iberii - spadły o 3,3%.

Staniały również papiery korporacji ubezpieczeniowych.

Duże przeceny 11 września

Reklama
Reklama

W dzień zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r., które pochłonęły dotąd najwięcej ofiar, blisko 3 tys. osób, indeksy europejskich giełd pospadały po kilka procent. Za Atlantykiem handel przerwano na kilka dni. Najwięcej - 8,5% na koniec sesji, a w jej trakcie nawet 11,8% - stracił wskaźnik DAX rynku we Frankfurcie. Podobne zniżki notowano na giełdach w Paryżu i Mediolanie. Na parkiecie w Madrycie i w Londynie indeksy straciły odpowiednio 5,8% i 5,7%. Mniejsze były spadki w naszym regionie - WIG20 zniżkował o 3,5%.

W Stambule zawieszono notowania20 listopada 2003 r., tuż po doniesieniach o zamachach bombowych w stolicy Turcji Stambule, których celem stały się konsulat Wielkiej Brytanii i siedziba brytyjskiego banku HSBC, główny indeks tamtejszej giełdy w ciągu piętnastu minut poleciał w dół o 7,4%. Notowania zawieszono, giełda nie pracowała także następnego dnia. Europejskie rynki akcji również zareagowały nerwowo, ale w kolejnych godzinach odrobiły większość strat. Tak jak i wczoraj, mocno - o 3,5% - staniały papiery niemieckiego biura podróży TUI. W zamachach, pod którymi podpisała się Al-Kaida, zginęło 30 osób, a kilkaset odniosło rany.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama