- Szczegółów nie mogę zdradzić, ale rzeczywiście planowana jest korekta - potwierdziła nasze informacje Krystyna Urbańska, wicedyrektor Departamentu Organizacji Służby Celnej MF. - Ta korekta ma na celu zrealizowanie planów budżetowych - wyjaśniła.
Przypomnijmy, że w połowie stycznia br. już raz podniesiono akcyzę na papierosy - o 9,1%. Ten wzrost był zgodny z ogłoszonym wcześniej harmonogramem podwyżek podatku. Zapisano w nim stopniowe dochodzenie, na koniec 2008 roku, do poziomów, jakie wynikają z naszych ustaleń z Unią Europejską. Tzw. stawka procentowa akcyzy ma wówczas wynosić 57% ceny detalicznej, a stawka kwotowa - 64 euro od tysiąca sztuk papierosów.
W harmonogramie zapisano też, że kolejna podwyżka akcyzy, o 10,4%, zostanie wprowadzona w 2005 roku. O tym, że w br. podatek akcyzowy na papierosy już nie wzrośnie, zapewniał również z trybuny sejmowej na początku stycznia ówczesny wiceminister finansów Robert Kwaśniak.
Tymczasem, zgodnie z najnowszymi planami resortu, kolejna podwyżka miałaby nastąpić już 1 maja br. Łącznie w br. wzrost miałaby sięgnąć 13%. Resort chce - jak mówi Krystyna Urbańska - korekty, gdyż obawia się, że wpływy budżetowe z tego tytułu mogą być niższe, niż wcześniej zaplanowano. - Są sygnały, że spada sprzedaż papierosów - wyjaśnia wicedyrektor Urbańska.
I faktycznie kupujemy mniej papierosów - w 2002 r. sprzedano 75 mld sztuk, w 2003 już tylko 72,5 mld. Rośnie za to sprzedaż tytoniu do palenia, z którego robi się tzw. skręty. Jak wynika z danych Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego w I kwartale ub.r., udział skrętów w rynku wynosił 2%, w IV kwartale - już 8%.