Inwestorzy spoza Japonii w tygodniu zakończonym 5 marca kupili akcje notowane na giełdach w Tokio, Osace i Nagoi za 3,213 bln jenów (29 mld USD). W ciągu tych samych pięciu dni sprzedali papiery za 2,245 bln jenów, co daje wynik netto po stronie kupna w wysokości 967,8 mld jenów.
Indeks Nikkei 225 zyskał w tym roku 5,8%, z czego większość w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Z rządowych raportów opublikowanych w tym miesiącu wynika, że japońskie spółki wykazują większy optymizm co do koniunktury w najbliższym kwartale, gdyż gospodarka rozwija się najszybciej od 13 lat. Wydatki konsumpcyjne zwiększyły się w IV kw. o 0,9%, a więc bardziej o 0,1 pkt proc. niż w pierwotnych szacunkach prognozował rząd.
- Dane makroekonomiczne wszystkich zadziwiły. Zagraniczni inwestorzy zaczęli wierzyć, że to początek cyklu wzrostowego i w porównaniu z innymi rynkami Japonia wydaje się teraz bardziej atrakcyjna - powiedział agencji Bloomberga John R. Alkire z firmy Morgan Stanley Asset & Investment Trust Management w Tokio, która zarządza 22 mld USD.
Bloomberg
Mniej bankructw w Japonii