- Coraz więcej firm poszukuje nowych pracowników - mówi Agata Półtorak, specjalista ds. rekrutacji w Profesja Consulting. Jeszcze kilka miesięcy temu najbardziej poszukiwanymi pracownikami byli sprzedawcy. - Ofert dla przedstawicieli handlowych nadal jest bardzo dużo, ale pojawiają się też inne - zapewnia Katarzyna Ratajczyk, członek zarządu Bigramu.
Jacy pracownicy są w cenie? K. Ratajczyk wymienia np. fachowców od logistyki. - Wynika to z naszego położenia geograficznego. Polska stała się ważnym kanałem dystrybucyjnym towarów wysyłanych na rynki wschodnie - mówi specjalistka.
Bardzo dużo ofert pracodawcy czeka też na inżynierów. - Trudno byłoby teraz znaleźć takie branże, w których nie ma zapotrzebowania na pracowników z wykształceniem technicznym - mówi Grzegorz Żebrowski, dyrektor Banku Danych o Inżynierach. Jego zdaniem, inżynierowie są obecnie potrzebni m.in. w motoryzacji, budownictwie, branży chemicznej i elektronicznej.
- To efekt poprawy koniunktury w gospodarce oraz inwestycji. Wiele firm uruchamia nowe linie produkcyjne - mówi G. Żebrowski. - Poza tym, na początku roku firmy z reguły mają większe możliwości zwiększenia zatrudnienia, bo mają nowe budżety - dodaje. Najwięcej propozycji pracodawcy mają dla osób z doświadczeniem, ale szanse na znalezienie pracy mają też świeżo upieczeni absolwenci. - Sektor nowych technologii rozwija się tak szybko, że niewiele jest osób naprawdę doświadczonych - dodaje.
Według A. Półtorak z Profesji, większe szanse na znalezienie pracy - niż jeszcze kilka miesięcy temu - mają też finansiści. - Bardzo duże zapotrzebowanie na nowych pracowników mają przede wszystkim firmy zajmujące się pośrednictwem finansowym - twierdzi specjalistka. W opinii K. Ratajczyk z Bigramu, w sektorze finansowym bardzo poszukiwani są obecnie fachowcy od marketingu.