Słowa premiera można odebrać jako ewentualne poparcie dla oferty złożonej przez inną spółkę z Francji - Sanofi. W styczniu zaproponowała za Aventis 46,3 mld euro. Później do gry włączył się Novartis, twierdząc, że też jest zainteresowany transakcją i bada francuską firmę.

Według Raffarina, z punktu widzenia strategicznych interesów Francji najlepszym wyjściem jest tworzenie wspólnego potężnego koncernu farmaceutycznego z tak ważnym partnerem, jakim są Niemcy. Przypomnijmy, że Aventis to właśnie niemiecko-francuska spółka powstała z połączenia firm Hoechst i Rhone-Poulenc. Gdyby jeszcze została przejęta przez Sanofi, wówczas pojawiłby się czołowy koncern farmaceutyczny na świecie.

Zdaniem analityków, jeśli w grę wchodziłyby tylko czynniki ekonomiczne, wówczas większe szanse na przejęcie Aventisu mają Szwajcarzy. Novartis jest potężną spółką, mającą kapitalizację dwukrotnie wyższą niż Sanofi i dysponującą zasobami gotówkowymi ok. 13 mld euro.

Bloomberg