Inwestorzy nie mają powodów do optymizmu. WIG20 zniżkował o 0,9%, do 1709 pkt. W efekcie indeks blue chips był na poziomie najniższym w marcu. Na godzinę przed końcem notowań WIG20 spadł przejściowo nawet poniżej 1700 pkt, jednak końcówka przyniosła odreagowanie. Tym razem przeceny nie sprowokowało pogorszenie nastrojów na giełdach zagranicznych, gdzie notowania uległy raczej stabilizacji.
Fatalnie wypadł Orbis, zniżkując aż o 4,5%, przy obrotach 54,8 mln zł. Tak duża wymiana to efekt jednej dużej transakcji, opiewającej na ponad 1 mln akcji. Po raz kolejny bardzo spadły notowania Banku Millennium (3,6%). Inwestorzy ciągle pozbywają się też akcji Agory (-2,2%). Ponad 1% straciły na wartości największe firmy: Telekomunikacja Polska, KGHM i Pekao. Obroty akcjami TP sięgnęły aż 163 mln zł - najwięcej w tym roku. Przed przeceną uchronił się natomiast PKN Orlen. Na tle zniżkującego rynku dobrze wypadły też BRE Bank (+1,5%) i Świecie (+0,7%). Inwestorzy pozytywnie zareagowali na plany wypłaty przez Świecie dywidendy w wysokości 5 zł.
Przecena objęła także średnie spółki. Wśród walorów z MIDWIG wzrósł kurs jedynie Banku Handlowego (+0,6%). W tej nie najlepszej atmosferze na parkiecie zadebiutowały walory Betacomu. Kurs otwarcia był 7,1% wyższy od ceny emisyjnej, jednak na zamknięciu zysk ten stopniał już do 3,6%. Spore były obroty walorami debiutanta - 24,4 mln zł.