Reklama

Głupku! Małe firmy!

Ktoś powinien podjąć decyzję i powiedzieć wprost - odpuszczamy sobie wielkie inwestycje zagraniczne. Zajmijmy się ułatwieniami w tworzeniu i rozwoju małych firm. One także dają miejsca pracy, a chętnym do ich zakładania nie trzeba płacić

Publikacja: 24.03.2004 09:09

Odkąd prezydent USA Bill Clinton podczas kampanii wyborczej powiesił tabliczkę "Gospodarka, głupku!" czy jakoś tak, ten motyw powtarza się dość często. Oczywiście, w naszych warunkach wprowadzono twórcze zmiany. W rezultacie - nieważne, jaka byłaby pierwsza część hasła, prawdziwa jest tylko druga. I to bez względu na przynależność polityczną - że tak powiem - hasłodawcy czy raczej hasłoplagiatora.

Znając tę prawidłowość, postanowiłem sobie na iście diaboliczny plan - zamianę miejsc. Może reguła, że najważniejsze jest to, co na drugim miejscu, sprawdzi się po raz kolejny.

Od pewnego czasu bowiem jesteśmy obserwatorami zjawiska, które dla własnych potrzeb określam "mistrzostwami świata w piłce nożnej", choć dotyczy to inwestycji zagranicznych. Wszyscy zaczynają się interesować, czy jakaś duża firma zainwestuje u nas dużo pieniędzy. Robi się szum medialny, rząd pręży muskuły - niczym ekipa trenerska polskiej reprezentacji w piłce nożnej - wszyscy zaczynają oceniać, jak duże mamy szanse i co możemy zdobyć. A efekt - zawsze ten sam. Dostajemy do zera i następnego dnia już nikomu się nawet na ten temat nie chce gadać.

Normalny człowiek po kilka takich porażkach dałby sobie spokój. Jak się w kółko przegrywa, to najwyraźniej trzeba poszukać innych dróg rozwoju i rozejrzeć się za czymś, co się robi dobrze. Z państwami jest inaczej - w końcu mają one tłumy urzędników, dla których ta cała kołomyja jest sednem istnienia. Gdyby z niej zrezygnować, posady straciłaby spora rzesza całkiem dobrych specjalistów od niezdobywania inwestycji zagranicznych. Więc - po jednej przegranej różnego rodzaju PAIZ-y zaczynają przygotowania do następnej. Grunt, żeby kasa się zgadzała.

Tymczasem - moim zdaniem - ktoś powinien jednak taką decyzję podjąć i powiedzieć wprost - odpuszczamy sobie wielkie inwestycje zagraniczne. Trudno - w te klocki jesteśmy kiepscy i nie ma sensu w kółko tego udowadniać. Zajmijmy się ułatwieniami w tworzeniu i rozwoju małych firm. One także dają miejsca pracy, a chętnym do ich zakładania nie trzeba płacić. No i można na tym jeszcze zaoszczędzić - choćby na wydatkach na nieskuteczne podróże zagraniczne panów z PAIZ-u, czy jak to się teraz nazywa.

Reklama
Reklama

Wbrew pozorom - ten kierunek rozwoju ma wiele zalet. Przede wszystkim - małe firmy maja zwyczaj rosnąć. Oczywiście, nie wszystkie - ale spora część z nich. Giganta na miarę Hyundaia nie dorobimy się od razu, ale za kilkadziesiąt lat - być może. Przy okazji jednak - dorobimy się własnej kadry zarządzającej, sprawnej i umiejącej działać na rynku, która na dodatek ma ambicje większe niż być wiceprezesem oddziału zagranicznego koncernu. Nie licząc dużej grupy ludzi, która przyzwyczai się do radzenia sobie samodzielnie, czyli bez ciągłego wyciągania rąk po cudze pieniądze.

Ktoś powie, że to, co napisałem, nie jest niczym nowym. Owszem, nie pamiętam już partii, która przed wyborami nie zapowiadałaby, że nastawia się na rozwój małych i średnich firm. Nie pamiętam też rządu, który zrealizowałby swoje wyborcze obietnice. Mało tego - obawiam się, że w najbliższym czasie nie ma szans na przyjęcie takiego rozwiązania, jakie zaproponowałem: czyli odpuszczamy duże inwestycje zagraniczne, a robimy wszystko, żeby powstawały, rozwijały się i rosły w siłę małe firmy, choć niejeden będzie na ten temat trąbił podczas kampanii wyborczej. Tyle tylko, że nie pamiętam też, aby partie, które wcześniej obiecywały zrobić dobrze małym firmom i zapomniały o nich po powołaniu rządu, kończyły swoją kadencję otoczone ludzkim szacunkiem czy sympatią. Nie mówiąc już o szansach na kolejne cztery lata na ciepłych i dobrze płatnych fotelach poselskich.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama