Kiedy podpisywano w 2003 r. traktat akcesyjny, spodziewaliśmy się, że nie wszystkie państwa otworzą rynek pracy dla Polaków od pierwszego dnia członkostwa. Już wtedy niektóre z nich zastrzegły wprowadzenie okresów przejściowych, ograniczających zasadę swobodnego przemieszczania się pracowników po obszarze UE. Nie przypuszczaliśmy jednakże, że państwa, które deklarowały otwarcie rynków pracy dla Polski bez żadnych ograniczeń, tak szybko wycofają się ze swoich obietnic i że zrobią to prawie wszystkie.
Wśród tych, które wiodły prym w negatywnych deklaracjach, były Austria i Niemcy. Państwa te od początku zastrzegały, że zastosują restrykcje wobec Polski przez maksymalnie dopuszczalny okres 7 lat.
Jednak zgodnie z traktatem są pewne zasady stosowania okresów przejściowych oparte na formule 2+3+2 lata, co ma zapobiec tzw. wolnej amerykance w ich aplikowaniu nowo wstępującym państwom. W praktyce oznacza to, że członkowie UE deklarujące takie okresy mogą po każdym z nich podjąć decyzję, czy zrezygnować z ich stosowania lub przedłużyć na kolejne lata. Jeżeli jednak zdecydują, że chcą kontynuować restrykcje, powinny odpowiednio uzasadnić taką decyzję, sporządzając raport, który musi zatwierdzić Komisja Europejska. Jest więc nadzieja, że okresy przejściowe tak łatwo było przeforsować tylko na pierwsze dwa lata naszego członkostwa w UE (do 2006 r.).
Okresy przejściowe na usługi
Duże nadzieje wiązano z zasadą obowiązującą w UE, która powinna gwarantować Polakom od 1 maja 2004 r. możliwość swobodnego świadczenia usług na terenie UE. Przekonani byliśmy, że nawet jeżeli nie każdy będzie mógł zatrudnić się w krajach UE z powodu zamknięcia rynków pracy, to każdy bez problemu będzie mógł założyć własną działalność gospodarczą na terenie Unii i świadczyć usługi. Nie do końca jednak tak będzie! Oczywiście, dostęp do rynku usług będzie dużo łatwiejszy niż do rynku pracy, ale również będzie ograniczany. Mimo więc tego, że traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską zakazuje stosowania restrykcji w tej dziedzinie, ze względu na okresy przejściowe związane z zatrudnianiem pracowników, w niektórych państwach UE zostaną również i w tej sferze utrzymane ograniczenia dla obywateli Polski.