Wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez zarząd Wirtualnej Polski 28 lutego. Powodem był brak środków na dalsze funkcjonowanie. Skonfliktowani udziałowcy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie podwyższenia kapitału WP, co dawałoby szanse na uratowanie portalu.
Konflikt między TP Internet a pozostałymi udziałowcami dotyczy ceny wykupu akcji będących w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych. Chcą oni, żeby główny udziałowiec odkupił 20-proc. pakiet za maksymalną cenę z umowy z 2001 r. (po 66 USD) oraz nie prowadził działalności konkurencyjnej. Dotychczas na wykup akcji przez TP Internet zgodziła się część mniejszościowych akcjonariuszy (m.in. Prokom Internet), którzy dostali za jedną akcję spółki 15 USD, czyli znacznie mniej, niż przewidywała umowa.
Agnieszka Szwaj, rzecznik Wirtualnej Polski, nie chciała ujawnić, o jakie dodatkowe dokumenty poprosił sąd. - Dostarczymy je w najbliższym czasie. Zapewne będzie to poniedziałek - stwierdziła. Po ich otrzymaniu sąd wyznaczy nowy termin rozprawy.
TP Internet poinformował w popołudniowym komunikacie, że nadal chce upadłości likwidacyjnej WP, a pełnomocnik mniejszościowych akcjonariuszy - upadłości z możliwością układu. TPI nie przewiduje dalszych negocjacji z mniejszościowymi akcjonariuszami portalu.