wpływy z podatków wzrosłyby o 12 mld USD rocznie.
Najbardziej poszkodowane byłyby wielkie, międzynarodowe koncerny. Ich przedstawiciele twierdzą, że zostawianie zysków za granicą to jedyny sposób, by uniknąć podwójnego opodatkowania, przed którym nie chroni amerykański system. - Wyeliminowanie ulg to jeden z najlepszych sposobów, by zmniejszyć konkurencyjność amerykańskich korporacji - mówi cytowana przez Bloomberga Kimberly Pinter z Narodowego Stowarzyszenia Wytwórców. Organizacja skupia takie spółki, jak General Motors czy Exxon Mobil. Plan Kerry'ego umożliwiałby odliczenia jedynie w przypadku, gdy dany produkt bądź usługa zostanie sprzedana w tym samym kraju, gdzie została wyprodukowana. Dlatego firma, która np. przeniesie call-center do Indii, zapłaci podwójny podatek. - Kerry postawiłby mur berliński dla inwestycji w momencie, kiedy nasza przyszłość zależy od zdobywania rynków zagranicznych - komentuje profesor Glenn Hubard z Uniwersytetu Columbia. W przeszłości był on szefem doradców gospodarczych Busha.
...i obniżę podatki
Co kandydat Demokratów oferuje w zamian? Obniżkę podatku od przedsiębiorstw z 35% do 32,25%. Proponuje również roczne "wakacje podatkowe", w trakcie których korporacje mogłyby przetransferować do kraju zakumulowane przez lata zyski zza granicy, płacąc od nich tylko 10% do kasy federalnej. Dzięki tym nadzwyczajnym wpływom do budżetu Kerry chciałby przyznać preferencje podatkowe dla przedsiębiorstw tworzących miejsca pracy na krajowym rynku. Obowiązywałyby one przez dwa lata. Demokraci wierzą, że takie posunięcia pozwolą na stworzenie przed 2009 r. 10 milionów nowych miejsc pracy dla Amerykanów. Co ciekawe, przed rokiem Kerry jako senator dwukrotnie głosował przeciw ustawie ułatwiającej transfer zysków zza granicy.
Komentarz
George W. Bush ma pecha. Mimo, że w gospodarce nastąpiła już wyraźna poprawa, na rynku pracy jeszcze jej nie widać. Jeśli nowe etaty nie pojawią się przed wyborami, sfrustrowani Amerykanie mogą zaufać obietnicom Kerry'ego. Niestety, dla Busha to oni - a nie wielkie koncerny - zdecydują o wyniku głosowania.