Reklama

Emax negocjuje kolejne kontrakty

Przychody Emaksu z eksportu w 2004 r. mogą być dwa razy wyższe niż przed rokiem i przekroczą 20 mln zł - twierdzi Piotr Kardach, prezes spółki. Uważa, że firma ma spore szanse na podpisanie w tym półroczu paru kontraktów, z których każdy będzie wart kilkanaście milionów złotych.

Publikacja: 30.03.2004 09:04

- Podobnie jak w latach ubiegłych nasza sprzedaż będzie charakteryzowała się dużą sezonowością. Jest spore prawdopodobieństwo, że I kwartał zakończymy stratą na poziomie netto - twierdzi Piotr Kardach, prezes spółki. - Ale nasze obroty będą wyższe niż przed rokiem - dodaje. W I kw. 2003 r. sprzedaż Emaksu wyniosła 34 mln zł. - Tradycyjnie najlepszy będzie IV kwartał, kiedy zamkną się duże umowy - mówi.

Poznański integrator koncentruje się na negocjowaniu nowych kontraktów. Będą one realizowane w II półroczu, dlatego - według P. Kardacha - nie ma żadnych przesłanek, żeby zmieniać prognozę przychodów na cały 2004 r. Zakłada ona sprzedaż o wartości 280 mln zł i 15 mln zł zysku netto.

Emax oczekuje większych wpływów z kontraktów ze służbami mundurowymi. Obecnie (za 15 mln zł) spółka buduje cyfrowe sieci teletransmisyjne dla policji. - Liczymy, że w ramach rozwoju tego projektu pojawią się kolejne duże zlecenia - mówi prezes. Integrator, jako podwykonawca, pracuje również przy kontrakcie na system raportowania mobilnego dla tych samych służb. - Nasze łączne przychody z kontraktów dla służb mundurowych sięgną co najmniej dwudziestu kilku milionów złotych - podsumowuje prezes. Mogą być jeszcze wyższe, bo zainteresowanie ofertą Emaksu wyraziła policja jednego z krajów nadbałtyckich.

Następne kilkanaście milionów złotych będzie pochodziło ze sprzedaży systemów logistycznych (automatyka i magazyny wysokiego składowania). - Od pewnego czasu rozmawiamy na temat sprzedaży tego rozwiązania dla jednego z dużych producentów i dystrybutorów dóbr szybko zbywalnych. Wartość zlecenia to około 20 mln złotych - informuje P. Kardach.

Rozwija się sprzedaż produktu Printoscope - systemu do zarządzania wydrukami. Dynamika sprzedaży jest jednak mniejsza od zakładanej. Emax szuka nowych kanałów dystrybucji i prowadzi rozmowy z nowymi partnerami, takimi jak IBM czy Kyocera-Mita. - Postanowiliśmy rozszerzyć sieć sprzedaży o innych producentów sprzętu - mówi Piotr Kardach. W ubiegłym roku przychody ze sprzedaży Printoscope wyniosły 1,85 mln zł. Plany na ten rok zakładają, że będzie to już 6 mln zł.

Reklama
Reklama

Szczególnie obiecująco wyglądają perspektywy spółki w branży energetycznej. W IV kwartale ub.r. Winuel - spółka zależna Emaksu - podpisała kontrakt ze Stredoslovenską Energetiką (za 18 mln zł) na stworzenie systemu do handlu energią. - Rozmawiamy z kolejnymi partnerami na tamtym rynku. Sprzedaż eksportowa może w tym roku wzrosnąć do 20 mln zł - kończy P. Kardach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama