Do końca nie było wiadomo, czy ministerstwo przedstawi nowy program emisji. Według urzędników MF, publikowanie takiego programu ma sens tylko w przypadku, gdy obejmuje on zarówno oferty krajowe, jak i zagraniczne. Problemem są podobno te drugie.
Dlaczego ministerstwo zdecydowało się na ujawnienie swoich planów? - Przeprowadziliśmy ankietę wśród uczestników rynku. Większość z nich stwierdziła, że chce znać nasz program nawet z zastrzeżeniem, że może on ulec pewnej modyfikacji - wyjaśnia Piotr Marczak, wicedyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF. Można przypuszczać, że opublikowanie planu miało też na celu uspokojenie nerwowych nastrojów na rynku, wywołanych planowaną zmianą rządu.
W grudniu, po raz pierwszy po kilkuletniej przerwie, resort przedstawił program emisyjny na pierwszy kwartał. Inwestorzy przyjęli go bardzo dobrze. Ich zdaniem, zwiększa on przejrzystość rynku. Czy ujawnianie planów emisji bonów i obligacji skarbowych stanie się standardem? - Będziemy do tego dążyć - zapewnia P. Marczak.
W drugim kwartale ministerstwo zamierza wyemitować na krajowym rynku obligacje o wartości 14,9-21,5 mld zł (oferta w pierwszym kwartale wyniosła 15,1 mld zł). Największa będzie podaż dwulatek. Poza nimi sprzedawane też będą papiery 5- i 10-letnie. MF potwierdziło też wcześniejsze informacje PARKIETU o planowanym wprowadzeniu na rynek nowych obligacji indeksowanych (wartość odsetek i kapitału będzie zależeć od poziomu inflacji). Wartość oferty bonów skarbowych (emitowane będą papiery 13- i 52-tygodniowe) ma wynieść 12,7-13,3 mld zł.
Mniejsze niż w pierwszym kwartale mają być natomiast emisje zagraniczne. MF chce pozyskać na rynkach międzynarodowych równowartość 300 mln euro (wobec blisko 1 mld euro w pierwszym kwartale). Ministerstwo sygnalizowało wcześniej, że będzie emitować obligacje w euro i w jenach. MF zamierza też pożyczyć w Europejskim Banku Inwestycyjnym ok. 300 mln euro, a w razie konieczności zaciągnąć kredyt w NBP (maksymalnie 2 mld euro).