Wśród zaaprobowanych projektów są ustawy: o świadczeniach z tytułu choroby i macierzyństwa, o emeryturach i rentach z FUS oraz o systemie ubezpieczeń społecznych. Ta ostatnia zmienia m.in. zasady płacenia składek na ubezpieczenie przez przedsiębiorców.
Rząd chce, by uiszczali składkę, uzależnioną od wysokości podatku zapłaconego w roku poprzedzającym. Wprowadzona ma być dziewięciostopniowa skala. Obecnie prawie wszyscy przedsiębiorcy płacą 60% składki od przeciętnego wynagrodzenia. Taka też ma być w przyszłości najniższa stawka. Płacić ją będą prowadzące działalność gospodarczą, które uiściły podatek niższy niż 5,06 tys. zł. Im większy był podatek zapłacony przez przedsiębiorcę, tym większą stawkę będzie musiał wnosić do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Kolejne progi będą rosły co 15 pkt. proc.: 75%, 90%, 105% itd. Najwyższą składkę, w wysokości 180%, zapłacą osoby prowadzące działalność gospodarczą, które zapłaciły 9,07 tys. zł podatku dochodowego lub więcej.
Według rządowego projektu, w przypadkach, gdy nie będzie możliwe ustalenie wysokości podatku, podstawą do opłacania składek na FUS ma być roczny przychód przedsiębiorcy.
Według przyjętych założeń, w przyszłym roku wpływy ze składek miałyby wzrosnąć o ponad 1,93 mld zł, w 2006 o 2,04 mld zł, a w 2007 - o prawie 2,25 mld zł.