Reklama

SKOK-i walczą z niewypłacalnością

W tym roku Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe zamierzają zwiększyć liczbę klientów do 1,2 mln, z 924,2 tys. na koniec 2003 roku - zapowiedział Grzegorz Bierecki, prezes Kasy Krajowej, skupiającej wszystkie SKOK-i w Polsce. W zeszłym roku osiągnęły one łącznie nadwyżkę bilansową, czyli odpowiednik zysku netto, w wysokości 34,7 mln zł.

Publikacja: 01.04.2004 09:09

Grzegorz Bierecki wyjaśnił, że celem kas jest osiąganie nadwyżki, stanowiącej około 1% aktywów. Taki plan SKOK-i zrealizowały w 2003 roku oraz chcą wykonać również w tym roku. Kasy działają na zasadach non profit, dlatego nadwyżkę bilansową przeznaczają na prowadzenie dalszej działalności.

Banki są za drogie

- Naszymi klientami są głównie osoby mające niskie i średnie dochody. Dlatego tak opracowujemy nasze produkty, aby były interesujące dla tej grupy. Większość osób przyszła do nas, ponieważ ze względu na niskie zarobki nie była w stanie korzystać z usług banków - powiedział G. Bierecki. Dodał, że od dłuższego czasu obserwuje, że przechodzą do SKOK-ów emeryci, którzy kiedyś założyli konta w banku, bo zachęcał ich do tego ZUS. W związku z rosnącymi opłatami teraz zakładają rachunki w kasach.

Niedługo fundusz inwestycyjny

Poza podstawowymi produktami bankowymi, takimi jak prowadzenie kont, pożyczki czy lokaty, ostatnio SKOK-i wprowadziły kredyt mieszkaniowy oraz oferują ubezpieczenia majątkowe i na życie. Niebawem będą sprzedawać jednostki tworzonego przez kasy funduszu inwestycyjnego. Na razie czekają na decyzję KPWiG w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Według prezesa Biereckiego, trudna sytuacja w polskiej gospodarce oraz wysokie bezrobocie spowodowały narastanie problemu złych kredytów. Na koniec 2003 roku stanowiły one 10% portfela kredytowego, wobec 8% w 2002 roku. To jednak mniej niż w sektorze bankowym, gdzie w zeszłym roku udział złych kredytów sięgał około 20%.

Gwarancje jak w banku

G. Bierecki podkreślił, że kasy - zgodnie z międzynarodowymi standardami obowiązującymi kasy spółdzielcze - tworzą rezerwy na złe długi według bardziej konserwatywnych reguł niż banki. System gwarancji dla depozytów pozwala klientom SKOK-ów odzyskać wszystkie środki do wysokości 22,5 tys. euro w przypadku niewypłacalności kasy. W systemie bankowym klient może liczyć na 90% w przedziale od 1 tys. do 22,5 tys. euro powierzonych bankowi w formie depozytu.

Wczoraj SKOK-i poinformowały o otwarciu w Warszawie ośrodka doradztwa finansowego i kredytowego. Porady będą świadczone za darmo. Ma to pomóc w walce z narastającym zjawiskiem nadmiernego zadłużenia. - To nasz pomysł na walkę z lichwą, z firmami, które pożyczają pieniądze na bardzo wysoki procent - wyjaśnił prezes.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama