Oleksy był jednym z trzech kandydatów, którzy byli wymieniani w mediach, jako osoby, które mogą zostać zaproponowane na objęcie funkcji premiera przez Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
Szef SLD powiedział w Trójce, że Belce dorobiono - jak to ujął - twarz liberała i specjalisty od cięć, a ze stereotypami walczy się bardzo trudno. Janik podkreślił, że program, który Belka chce przedstawić partnerom politycznym, jest programem lewicowym.
Szef SLD zastrzegł, że jeżeli zdobycie poparcia dla Marka Belki nie powiedzie się w Sejmie, trzeba będzie pomyśleć o innej kandydaturze. Krzysztof Janik przyznał, że Józef Oleksy również jest odpowiednią osobą na to stanowisko.
Premier Leszek Miller zapowiedział w ostatni piątek, że 2 maja poda się do dymisji. Oznacza to, że Marek Belka, który próbuje teraz stworzyć nowy rząd oraz uzyskać dla niego poparcie w Sejmie, będzie miał czas do 16 kwietnia (dwa tygodnie po rezygnacji Millera) na pomyślne przejście przez wotum zaufanie. (ISB)
ks/tom