Immelt próbuje zwiększyć przychody firmy po trwającym od dwóch lat spadku popytu na turbiny i silniki. W tym celu zdecydował się na największe przejęcie w historii General Electric. W przyszłym tygodniu ma być sfinalizowany zakup przez GE za 9,5 mld USD brytyjskiej firmy Amersham - producenta sprzętu do przeprowadzania badań DNA. Immelt zakłada, że w wyniku tej transakcji uda się zachęcić inwestorów do kupowania akcji spółki. Od 7 września 2001 r., kiedy Immelt zastąpił na stanowisku prezesa Jacka Welcha, papiery te staniały o 25%. W czasie poprzednich 2,5 roku akcje zdrożały o 17%.
Jeffrey Immelt w ub.r. wydał 30 mld USD na zakupy spółek medycznych, ubezpieczeniowych i medialnych, aby poprzez to różnicowanie działalności przywrócić spółce jej poprzednie tempo wzrostu, kiedy to co roku zysk netto regularnie zwiększał się o 10%. Przejęcie Amershama powinno umocnić przewagę General Electric nad Siemensem i Philipsem na szacowanym na 150 mld USD rynku sprzętu medycznego i opracowywania nowych leków.
Przez minione 12 miesięcy akcje General Electric zachowywały się gorzej niż cały rynek. Ich kurs wzrósł o 20%, podczas gdy indeks Dow Jones Industrial Average zyskał w tym okresie 30%, a Standard & Poor?s 500 zwyżkował o 33%. Papiery Siemensa zdrożały w ciągu roku o 59%, a Philipsa o 64%.
Strategia Immelta polega na tym, by produkty Amershama do analiz DNA połączyć z aparatami GE wykorzystywanymi przy diagnostyce obrazowej, takimi jak rezonans magnetyczny. Ma to służyć kuracji genetycznej takich chorób, jak rak. - Nauka idzie w tym właśnie kierunku - powiedział Immelt w niedawnym wywiadzie prasowym.
Zmiana strategii General Electric i coraz większe inwestycje spółki w branży medycznej wynikają też z procesu starzenia się najbogatszych społeczeństw - Amerykanów, Japończyków i mieszkańców Europy Zachodniej. W przyszłym roku w USA ma być o 20% więcej 55-latków niż przed 10 laty. Wydatki na służbę zdrowia mają do 2013 r. rosnąć w Stanach Zjednoczonych o 7,3% rocznie, do 3,4 bln USD, co będzie stanowiło 18% produktu krajowego brutto tej najpotężniejszej gospodarki.