Reklama

Rejestrację czas zacząć

Wszyscy podatnicy, którzy po pierwszym maja będą chcieli handlować z krajami Unii Europejskiej, zostaną zarejestrowani - powiedział minister finansów Andrzej Raczko. A co będzie, jeżeli jakiś urząd skarbowy nie zdąży i podatnik straci kontakty handlowe? - Wszyscy zostaną zarejestrowani na czas - odpowiedział minister.

Publikacja: 07.04.2004 09:24

W poniedziałek w Dzienniku Ustaw została opublikowana ustawa o VAT. Tego samego dnia ukazały się dwa rozporządzenia, umożliwiające rejestrację podatników. Nowa ustawa zakłada dwa rodzaje rejestracji - do potrzeb handlu wewnętrznego oraz do potrzeb wymiany wewnątrz Unii Europejskiej. I właśnie ta druga spędza sen z powiek urzędnikom fiskusa.

Dla firmy eksportującej do krajów Unii Europejskiej, rejestracja w urzędzie skarbowym, która daje jej prawo do używania przedrostka "PL" przy numerze NIP, jest przepustką do stawki zerowej VAT. Bez rejestracji towar wywieziony za granice będzie przez polskie służby skarbowe traktowany jakby został sprzedany w kraju. Czyli będzie objęty polską stawką VAT. Ponieważ towar importowany jest też objęty VAT-em w kraju docelowym, oznaczałoby to podwójne opodatkowanie tego samego produktu. Ta sama zasada będzie obowiązywać w Polsce, dlatego procedurze rejestracji dla potrzeb handlu unijnego muszą się też poddać polscy importerzy. Razem takiej rejestracji musi dokonać 100 tys. podmiotów.

Przedstawiciele resortu finansów twierdzą, że wszyscy zainteresowani zdążą na czas.

- Ministerstwo Finansów dołoży wszelkich starań, aby podatnicy zarejestrowali się na czas - powiedział minister finansów Andrzej Raczko. Pytany na konferencji prasowej przez dziennikarzy, co będzie, gdyby termin 1 maja nie został dotrzymany w każdym przypadku, odpowiadał ciągle to samo.

- Jeśli okaże się 2 maja, że nie wszyscy się zarejestrowali, będziemy o tym rozmawiać 2 maja - stwierdził na koniec.

Reklama
Reklama

Ale czasu na rejestrację nie zostało wiele - opublikowanie rozporządzeń dopiero rozpoczyna cały proces. Podatnicy muszą teraz wypełnić odpowiednie formularze.

- Będziemy honorować wszystkie formularze, wydrukowane z naszej strony internetowej, ponieważ nie ma czasu na rozpisanie przetargów na ich druk - powiedział A. Raczko.

Jak wyliczali przedstawiciele resortu, rejestracja jednego podmiotu może potrwać 20-30 minut. Oznacza to, że podatnik może dostać odpowiednie zaświadczenie od ręki - chyba że jednego dnia spłynie więcej wniosków. Wtedy - jak sugerują urzędnicy fiskusa - dobrze byłoby, aby przedstawiciel firmy pofatygował się następnego dnia po odbiór zaświadczenia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama