Wczorajsza sesja, nie licząc jednorazowego wyskoku ponad opór, upłynęła w bardzo nudnej atmosferze. Zapał kupujących uległ znacznemu ograniczeniu w porównaniu z wcześniejszymi sesjami, co sprawiło, iż wahania kursu indeksu były symboliczne. Towarzyszący uspokojeniu spadek obrotów świadczyć może o wyczekiwaniu inwestorów na jakiś impuls. Ostatecznie indeks największych spółek zakończył dzień bez większych zmian.
Obraz techniczny rynku nadal pozostaje niejednoznaczny. Pomimo ostatnich wzrostów WIG20 negatywne sygnały nie zostały w pełni zniwelowane - naruszenie średnioterminowej linii trendu wzrostowego pozostawia pewien niesmak. Odczuć także można bliskość oporu na poziomie około 1820 pkt - bariera ta najwyraźniej podcięła skrzydła stronie popytowej. Spadek zmienności historycznej do relatywnie niskich poziomów sugeruje, iż jesteśmy w przededniu silniejszych ruchów. W obecnych warunkach analiza techniczna wskazuje dwa warianty. Gdyby doszło do wyraźnego przełamania oporu, wówczas można oczekiwać kolejnej silnej fali wzrostowej. Minimalny zasięg zwyżki to poziom około 1930 pkt, wyznaczony przez 61,8-proc. zniesienie całej bessy. Za takim rozwiązaniem przemawia wzrostowa tendencja w długim terminie oraz dobre perspektywy rodzimej gospodarki. Z drugiej strony, nie można wykluczyć, iż od początku marca mamy do czynienia z umiejętną dystrybucją akcji, po której nastąpi silniejsza korekta spadkowa. W tym przypadku indeks WIG20 mógłby zniżkować w okolice 1570 pkt, co wynika z realizacji formacji podwójnego szczytu. Za tym scenariuszem przemawia wspomniane już naruszenie linii trendu, czy też coraz większy chaos na scenie politycznej.
Wskaźniki techniczne również prezentują się niejednoznacznie. Najgorzej wygląda RSI, na którym utworzyły się wyraźne negatywne dywergencje. Sygnał kupna powstał na MACD, niemniej jednak ostatnie wskazania tego oscylatora były fałszywe. Price ROC zwyżkuje, ale przyjmuje już poziomy wskazujące na wykupienie rynku w krótkim terminie. Oscylatory szybkie również informują o wygasłym potencjale zwyżki.