Reklama

3 mld euro dla przedsiębiorców

Na polskich przedsiębiorców czeka w latach 2004-2006 prawie 3 mld euro. Zdaniem strony rządowej, nie będzie problemów z wykorzystaniem tych pieniędzy, raczej będzie konieczna ostra selekcja projektów.

Publikacja: 08.04.2004 09:12

W latach 2004 - 2006 z Funduszy Strukturalnych Unii Europejskiej otrzymamy 13 mld euro. - Z czego ponad 3 mld będzie czekało na polskich przedsiębiorców - powiedział Krzysztof Krystowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.

Unia faworyzuje mniejsze firmy

Głównymi beneficjentami będą małe i średnie firmy, do których trafi prawie 75% środków. Będą one mogły ubiegać się między innymi o: dotacje inwestycyjne (na zakup maszyn, sprzętu komputerowego oraz mebli i wyposażenia), a także o pieniądze na wdrażanie systemów jakości oraz nowych rozwiązań technicznych. Programy te nie będą jednak dostępne dla dużych przedsiębiorstw. Według definicji, duża firma zatrudnia ponad 250 pracowników. Jednak okazuje się, że od tej reguły jest wyjątek i nawet przedsiębiorstwo, w którym pracują trzy osoby, może zostać zaklasyfikowane jako duże. - Wystarczy, że ponad 25% udziałów w danym podmiocie należy do firmy dużej - objaśnia Danuta Jabłońska, dyrektor departamentu zarządzania Programem Wzrostu Konkurencyjności Gospodarki w resorcie gospodarki. - To nie jest nasze widzimisię - takie regulacje obowiązują na terenie całej Unii - dodała D. Jabłońska.

Wykorzystamy całą pulę

Zdaniem strony rządowej, nie powinno być problemów z wchłonięciem czekających na polskich przedsiębiorców pieniędzy. - Może w 2004 roku nie wykorzystamy wszystkich środków, ale w kolejnym roku z całą pewnością uzupełnimy te braki - uważa Jarosław Pietras, sekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Potwierdza to K. Krystowski. - Na początku nie było najlepiej także z wykorzystywaniem środków z funduszy przedakcesyjnych, ale w końcu osiągnęliśmy poziom 97%. Tak będzie i teraz - powiedział. Wszyscy są zgodni, że doświadczenia przy aplikacji o środki przedakcesyjne z pewnością pomogą podczas starań o pieniądze, które nas czekają po naszym wejściu do UE.

Reklama
Reklama

Będzie duże zainteresowanie

Resort gospodarki zdefiniował kryteria i procedury wyboru projektów. - Stawiamy na jakość projektu, nie interesuje nas natomiast, skąd będzie dana firma pochodziła - powiedziała D. Jabłońska. Każdy wniosek będzie oceniany w skali 100-punktowej. Przyjmowane będą jedynie wnioski, które przekroczą 51 pkt. Nie będzie natomiast miała znaczenia kolejność zgłoszeń. - Chcemy dać szansę także przedsiębiorcom, którzy później złożą wniosek. Dlatego do każdego programu unijnego będziemy ogłaszać kilka tur składania aplikacji - powiedziała D. Jabłońska. Dyrektor Jabłońska zastrzega także, że próg 51 punktów nie jest sztywny. - Jeśli okaże się, że poziom będzie za wysoki bądź za niski, to go zmodyfikujemy - dodała.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama