W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2003 r. Merrill Lynch zarobił netto 1,3 mld USD (1,22 USD na akcję), wobec 685 mln USD, tj. 0,72 USD na akcję, w analogicznym okresie rok wcześniej. Rezultat ten przekroczył znacznie 1,06 USD spodziewane przez ekspertów. Był to już czwarty kwartał z rzędu, w którym zysk netto przewyższył miliard dolarów.
Nowojorski bank wykorzystał poprawę koniunktury na rynku papierów wartościowych. W gwarantowaniu emisji obligacji amerykańskich spółek przesunął się na drugie miejsce, z szóstego przed rokiem. Dzięki 164 tego rodzaju operacjom o wartości 46 mld USD jego udział w tej części rynku osiągnął 11,2%. Organizując sprzedaż akcji, Merrill Lynch uzyskał wpływy z opłat w wysokości 341 mln USD. Oznaczało to jednak spadek z drugiego miejsca na czwarte, z udziałem w rynku wynoszącym 7,7%.
Mocną stroną były usługi doradcze przy fuzjach i przejęciach. Merrill Lynch zorganizował 24% ogłoszonych w pierwszym kwartale przejęć. Dzięki 33 tego rodzaju transakcjom o łącznej wartości 130 mld USD uzyskał wpływy z opłat, wynoszące około 152 mln USD.
Dyrektor generalny E. Stanley O'Neal pragnie wykorzystać wzrost popytu na doradztwo przy fuzjach i przejęciach, a także większe zainteresowanie sprzedażą akcji. Działalność w tych dziedzinach chciałby rozwinąć w Niemczech, Francji, Japonii oraz Chinach i dlatego zatrudnia dodatkowych specjalistów.
Pragnie też odzyskać dominującą pozycję na rynku obligacji zamiennych po jej utracie w 2003 r. na rzecz banków komercyjnych. W planach O'Neala są również operacje walutowe w Azji, Europie oraz Ameryce Łacińskiej.