Większość z amerykańskich spółek, które opublikowały już wyniki za miniony kwartał, zaskoczyła i inwestorów, i analityków. Dlatego coraz częściej słyszy się głosy, że zyski największych przedsiębiorstw mogły zwiększyć się w tym okresie średnio nawet powyżej 20% w skali rocznej. A jeszcze na początku sezonu raportów mówiono o wzroście rzędu 13%.
Dotąd sprawozdania przedstawiło niespełna sto korporacji z indeksu S&P 500, ale w najbliższych dniach ta liczba znacząco się powiększy. Wyniki zaprezentują bowiem tacy giganci, jak Microsoft, J.P. Morgan Chase, General Motors, Ford czy Coca--Cola, a wraz z nimi cała rzesza mniejszych firm.
Powoli rozkręca się sezon kwartalnych sprawozdań również na naszym kontynencie. W nadchodzącym tygodniu rezultaty finansowe zaprezentują m.in. Tesco, Novartis i SAP.
Wśród raportów makroekonomicznych na czoło wybija się jeden - piątkowy, na temat tempa wzrostu PKB Wielkiej Brytanii w pierwszym kwartale. Ekonomiści spodziewają się, że brytyjska gospodarka rozwijała się w tym okresie w tempie minimalnie wolniejszym niż w trzech ostatnich miesiącach ub.r. Identyczną prognozę, w wysokości 0,8%, mają na bieżący kwartał.
W środę amerykańska Rezerwa Federalna opublikuje tzw. Beżową księgę, która stanowi zbiór komentarzy na temat bieżącej sytuacji gospodarczej. Dokument ten będzie podstawą dyskusji na najbliższym posiedzeniu zarządu Fedu.