Wyniki ZPUE charakteryzują się dużą sezonowością. Pierwszy kwartał jest zdecydowanie najsłabszy. W pierwszych trzech miesiącach 2003 roku firma zanotowała około 12 mln zł przychodów, stratę operacyjną i sięgający 100 tys. zł zysk netto. - Zysk wynikał z rozwiązania rezerwy. W tym roku zrezygnowaliśmy z takiego kroku - wyjaśnia Ryszard Iwańczyk, dyrektor ds. finansowo-handlowych. W efekcie spółka na koniec marca 2004 r. wyszła na niewielki plus, jeśli chodzi o wynik operacyjny, ale ma stratę netto (109 tys. zł). Już jednak w ubiegłym miesiącu sytuacja zaczęła się poprawiać - przedsiębiorstwo zarobiło 240 tys. zł. Bardzo dobrym sygnałem jest wzrost w I kwartale, prawie o 40% w porównaniu z ubiegłym rokiem, przychodów ze sprzedaży (do 16,68 mln zł). - Miesięczne przychody na poziomie 6 mln zł zapewniają nam wyjście nad kreskę. Mamy nadzieję, że w pierwszym kwartale przyszłego roku osiągniemy tę granicę i początek roku nie będzie się nam już tak źle kojarzyć - mówi R. Iwańczyk.

Ubiegły - bardzo dobry dla przedsiębiorstwa - rok firma zakończyła przychodami ponad 91 mln zł. Zysk operacyjny sięgnął 5,6 mln zł, a netto 2,8 mln zł. Ten rok ma być jeszcze lepszy. - Przychody na pewno przekroczą 100 mln zł. Portfel zamówień na maj jest wypełniony - twierdzi dyrektor finansowy.

Spółka nie wyklucza, że tegoroczny zysk sięgnie 3,5 - 4 mln zł. - Po I kwartale nie widać żadnych zagrożeń, jeśli chodzi o realizację planów. Może być nawet lepiej niż oczekiwaliśmy - komentuje R. Iwańczyk.

ZPUE produkuje m.in. kontenerowe stacje transformatorowe i rozdzielnice, kupowane głównie przez zakłady energetyczne. Naj większym akcjonariuszem jest prezes Bogusław Wypychewicz.