89% większych przedsiębiorstw z Europy Środkowowschodniej utrzymuje, że jest częściowo lub w pełni poinformowana o unijnych standardach i zbliża się do nich. To samo może powiedzieć tylko 61% przedsiębiorstw małych i średnich. Optymistycznie w przyszłość patrzy 61% firm zatrudniających 51-250 ludzi i 55% tych z liczbą pracowników nieprzekraczającą 50. Podobnie o swych perspektywach mówi 67% "dużych". Ogółem, 69% przedsiębiorstw deklaruje gotowość funkcjonowania w Europie 25 państw. To o 7 pkt proc. więcej niż w zeszłym roku.

Raport głosi, że to spółki z Estonii, Czech i Słowacji uznały, iż najlepiej poradziły sobie z wdrażaniem unijnego prawa. Najsłabiej wypadła Litwa. Dla wszystkich przedsiębiorstw najłatwiejszymi sektorami okazały się: finansowy, rolniczy i produkcyjny. Trudniej było z nieruchomościami czy działalnością handlową. Tymczasem wraz z doganianiem unijnych standardów przedsiębiorstwa z Europy Środkowowschodniej wciąż stawiają czoło innym wyzwaniom. Podobnie jak w zeszłym roku są to konkurencja na rynku lokalnym, dostęp do rynków Unii czy przypływ środków pieniężnych za granicą.

- Raport pokazuje, że sytuacja się poprawia, ale wciąż istnieje potrzeba działania - twierdzi sekretarz generalny Eurochambers Arnaldo Abruzzini. Ze swej strony zapewnia, że stowarzyszenie będzie dalej wspomagało partnerów z Europy Środkowowschodniej w osiąganiu unijnego pułapu.