Kolejny raz z rzędu Polkomtel zdobył pierwsze miejsce w kategorii najefektywniejszych firm infrastrukturalnych. W jaki sposób udało się osiągnąć tak dobre wyniki w 2003 roku? Jakie elementy, pozwalające na ich wypracowanie, zaliczyłby Pan do najistotniejszych?
Najlepsze wyniki finansowe spośród operatorów komórkowych w Polsce są efektem wdrażanej od kilku lat strategii. Dążymy do tego, aby być najbardziej wartościową spółką na rynku telekomunikacji mobilnej. Jak widać strategia ta jest realizowana skutecznie. Redukujemy koszty finansowe oraz wciąż optymalizujemy wyniki operacyjne, co umożliwiło nam osiągnięcie najwyższego zysku netto w historii telefonii komórkowej w Polsce, który wyniósł 756,6 mln zł. W dalszym ciągu dynamicznie wzrasta baza użytkowników sieci Plus GSM - w 2003 roku przybyło ich prawie 940 tys. Stabilna baza abonencka i atrakcyjna oferta usługowa zapewniły spółce rekordowy przychód w wysokości 5176 mln zł. Pomimo wypłaty dywidendy za 2002 r., w ubiegłym roku zainwestowaliśmy najwięcej spośród konkurentów, co przekłada się na najwyższą jakość usług, dzięki czemu wymagający klienci byli i nadal są z nami.
Czy, Pana zdaniem, także w tym roku spółce uda się osiągnąć podobne wskaźniki?
Niebawem poinformujemy o naszych wynikach finansowych za pierwszy kwartał 2004 roku. Wówczas będzie można powiedzieć więcej na temat przewidywań na koniec roku. Z pewnością jednak będziemy się starali, aby je jeszcze poprawić. Takie są oczekiwania właścicieli i jesteśmy w stanie im sprostać. Mamy do tego wszelkie narzędzia - doskonałą ofertę odpowiadającą wszelkim grupom odbiorców, najlepszych klientów, którzy chcą korzystać z naszych rozwiązań. Poprawia się również sytuacja ekonomiczna kraju, a w związku z tym klienci chętniej korzystają z naszych usług.
Po odcięciu kilkuset tysięcy "martwych dusz" Polkomtel spadł na ostatnie miejsce pod względem liczby klientów. Czy ma ambicje poprawić tę sytuację? W jakim czasie?