Reklama

Jesteśmy w stanie bardziej poprawić wyniki

Z Robertem Krawczykiem, członkiem zarządu, dyrektorem ds. marketingu i sprzedaży Polkomtela, rozmawia Urszula Zielińska

Publikacja: 06.05.2004 10:05

Kolejny raz z rzędu Polkomtel zdobył pierwsze miejsce w kategorii najefektywniejszych firm infrastrukturalnych. W jaki sposób udało się osiągnąć tak dobre wyniki w 2003 roku? Jakie elementy, pozwalające na ich wypracowanie, zaliczyłby Pan do najistotniejszych?

Najlepsze wyniki finansowe spośród operatorów komórkowych w Polsce są efektem wdrażanej od kilku lat strategii. Dążymy do tego, aby być najbardziej wartościową spółką na rynku telekomunikacji mobilnej. Jak widać strategia ta jest realizowana skutecznie. Redukujemy koszty finansowe oraz wciąż optymalizujemy wyniki operacyjne, co umożliwiło nam osiągnięcie najwyższego zysku netto w historii telefonii komórkowej w Polsce, który wyniósł 756,6 mln zł. W dalszym ciągu dynamicznie wzrasta baza użytkowników sieci Plus GSM - w 2003 roku przybyło ich prawie 940 tys. Stabilna baza abonencka i atrakcyjna oferta usługowa zapewniły spółce rekordowy przychód w wysokości 5176 mln zł. Pomimo wypłaty dywidendy za 2002 r., w ubiegłym roku zainwestowaliśmy najwięcej spośród konkurentów, co przekłada się na najwyższą jakość usług, dzięki czemu wymagający klienci byli i nadal są z nami.

Czy, Pana zdaniem, także w tym roku spółce uda się osiągnąć podobne wskaźniki?

Niebawem poinformujemy o naszych wynikach finansowych za pierwszy kwartał 2004 roku. Wówczas będzie można powiedzieć więcej na temat przewidywań na koniec roku. Z pewnością jednak będziemy się starali, aby je jeszcze poprawić. Takie są oczekiwania właścicieli i jesteśmy w stanie im sprostać. Mamy do tego wszelkie narzędzia - doskonałą ofertę odpowiadającą wszelkim grupom odbiorców, najlepszych klientów, którzy chcą korzystać z naszych rozwiązań. Poprawia się również sytuacja ekonomiczna kraju, a w związku z tym klienci chętniej korzystają z naszych usług.

Po odcięciu kilkuset tysięcy "martwych dusz" Polkomtel spadł na ostatnie miejsce pod względem liczby klientów. Czy ma ambicje poprawić tę sytuację? W jakim czasie?

Reklama
Reklama

Suche statystyki dotyczące ogólnej liczby klientów nie oddają prawdziwego obrazu rynku. O pozycji rynkowej świadczą także, a nawet przede wszystkim, przychody ze sprzedaży usług czy przychody od jednego klienta (tzw. ARPU), które mamy najwyższe na polskim rynku. Jeśli jako podstawę weźmiemy listę 500 największych przedsiębiorstw w naszym kraju, to okaże się, że znakomita większość tych firm to nasi partnerzy. Z takimi partnerami chcemy i będziemy współpracować.

Konkurencja między operatorami jest coraz ostrzejsza, a analitycy ostrzegają, że nad sektor telefonii komórkowej nadciągają czarne chmury: czwarty operator, wydatki na UMTS, erozja cen. Czy obrona pozycji rynkowej może być kosztowna? Jak będzie wyglądać? W jakim stopniu może odbić się na wskaźnikach rentowności Polkomtel?

Wraz z rozwojem rynku rośnie konkurencja i jest to proces naturalny. Naturalny jest również spadek cen na usługi telekomunikacyjne. Spada wskaźnik ARPU, czyli przychody od jednego abonenta. Odpowiedzią jest rozwój usług dodanych i zachęcenie klientów, aby z nich korzystali. Już teraz usługi oparte o technologie, oferujące szybką transmisję danych, mają coraz większy udział w naszych przychodach. Klienci oczekują od nas, abyśmy oferowali im najnowocześniejsze rozwiązania, które zwiększają ich konkurencyjność, a my to robimy.

Ile może kosztować spółkę implementacja technologii UMTS? Czy spółka - jak wróżą analitycy - może się zadłużyć na ten cel?

Jako pierwsi od kilku miesięcy testujemy sieć UMTS w Warszawie. Niebawem ogłosimy przetarg na dostawcę infrastruktury do budowy sieci 3G. Wówczas będzie można powiedzieć więcej na temat kosztów jej budowy. Według szacunków, budowa sieci w ciągu pierwszych 3-4 lat może kosztować około miliarda dolarów. Polkomtel nigdy nie miał problemów z pozyskaniem finansów na inwestycje. Zarówno jeśli chodzi o banki, jak i naszych akcjonariuszy. W wypadku inwestycji w UMTS nie jest jeszcze postanowione, z jakich źródeł finansowania będziemy korzystać. Z pewnością jednak wybierzemy najbardziej optymalne i najkorzystniejsze rozwiązanie.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama