Wzywający chce przejąć 1,6 mln walorów na okaziciela i prawie 115 tys. akcji imiennych. Są one uprzywilejowane co do głosu w stosunku 1 do 5. Za papiery zwykłe TZMO oferuje 11,35 zł, czyli 5 groszy więcej niż wynosi minimalna kwota (średni kurs z sześciu ostatnich miesięcy), jaką mógł zaproponować. Akcje imienne zostały wycenione na 17 zł. W środę za papiery Polleny Ewy płacono 12,95 zł. Wczoraj obrót był zawieszony. Zapisy w wezwaniu będą przyjmowane od 19 maja do 21 czerwca, ale tylko w trzech punktach obsługi klienta (w Toruniu, Łodzi i Warszawie) należących do BDM PKO BP, który obsługuje operację.

Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych są inwestorem strategicznym Polleny Ewy od czerwca ub.r., kiedy skupiły w wezwaniu 44-proc. pakiet akcji. Wtedy za akcję zwykłą płacono 5,4 zł, a za imienną 15 zł. Później TZMO stopniowo uzupełniały pakiet i pod koniec marca tego roku przekroczyły próg 50% głosów. To zobligowało spółkę do ogłoszenia wezwania na pozostałe papiery Polleny Ewy. Toruński inwestor chce po wezwaniu kontrolować 100% kapitału łódzkiej firmy. Jest to jednak mało prawdopodobne, bo cena proponowana na papiery kosmetycznej spółki nie jest zbyt wygórowana. Nie wiadomo również, czy inwestor będzie chciał wycofać Pollenę z obrotu publicznego. Wczoraj nie udało nam się w TZMO uzyskać odpowiedzi na to pytanie.