W poniedziałek polskie obligacje skarbowe na rynku międzybankowym zanotowały drugą z rzędu zwyżkę cen. W porównaniu z końcem ubiegłego tygodnia obligacje dwuletnie OK0406 zdrożały o 0,2% (rentowność 7,38%), pięcioletnie DS0509 - o 0,5% (rentowność 7,55%), a dziesięcioletnie DS1013 - o 1% (rentowność 7,24%).

Inwestorzy przystąpili do zakupów zachęceni splotem kilku czynników. Po pierwsze - powrotem optymizmu na międzynarodowe rynki obligacji, po drugie - potwierdzeniem bardzo wysokich wpływów do budżetu państwa w kwietniu i po trzecie - zapowiedzią najmniejszej z możliwych wielkości podaży na najbliższym, kluczowym dla rynku przetargu obligacji DS0509.

O ile sytuacja międzynarodowa może okazać się nietrwałym bodźcem wzrostowym, a nadwyżka budżetowa tylko incydentem związanym ze wzmożonymi zakupami przed formalną datą akcesji do Unii Europejskiej, o tyle na uwagę i pozytywny komentarz zasługuje zmiana podejścia w polityce emisyjnej. Ministerstwo Finansów, po krótkotrwałej, aczkolwiek bolesnej dla inwestorów serii decyzji o sprzedawaniu jak największej ilości obligacji bez względu na cenę, wróciło do prowadzenia dialogu z inwestorami i uwzględniania bieżącej sytuacji rynkowej.