Zapowiedź weryfikacji przyznanych już wcześniej rent wywołała sporo niepokoju wśród osób z nich korzystających.
- To niepotrzebne straszenie ludzi - powiedziała Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS. - Rozgłos wokół tych działań jest zdecydowanie przesadzony.
Dlaczego? Jej zdaniem, weryfikacja rent była robiona już wcześniej, zanim zdecydowano się na nią w planie Hausnera.
- Od 1997 roku obowiązują przepisy, na podstawie których renty przyznaje się na czas określony - po jego upływie następuje kolejne badanie zdolności rencisty do pracy - powiedziała. - Ale nawet bez tego ZUS ma prawo wezwać każdego rencistę na badania.
Oznacza to, że weryfikacja rent będzie nowością dla osób, które dostały prawo do świadczeń przed 1997 rokiem. A i tak nie obejmie wszystkich - nie będzie dotyczyć osób, które weszły w wiek emerytalny (stanowią 18% rencistów), które zbliżają się do wieku emerytalnego oraz pobierają świadczenie przez okres co najmniej 10 lat, a także tych rencistów, u których stwierdzono schorzenia nie dające szansy na poprawę i powrót do pracy.